Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 listopada 2013

Depresja przyspiesza procesy starzenia się

Zdaniem naukowców depresja może nas fizycznie postarzać poprzez przyspieszenie biologicznego procesu starzenia się komórek. Testy laboratoryjne wykazały, że komórki osób chorujących w przeszłości na depresję wyglądały na biologicznie starsze niż u pozostałych ludzi. Te widoczne różnice polegają głównie na mierze długości telomerów i nie można ich wyjaśnić przez inne czynniki, np. takie czy osoba pali itp.

Odkrycie to, zbadane na ponad 2000 ludzi, opublikowano w Molecular Psychiatry. Eksperci już wiedzą, że u osób z depresją istnieje zwiększone ryzyko wystąpienia chorób związanych z wiekiem takich jak rak, cukrzyca, otyłość i choroby serca. Może być to jednak też częściowo związane z  niezdrowymi nawykami żywieniowymi czy stylem życia - używaniem alkoholu i brakiem aktywności fizycznej. Jednak naukowcy podejrzewają, że również depresja ma duży wpływ na starzenie się komórek.


W badaniu przeprowadzonym przez Josine Verhoevena z University Medical Centre w Holandii wzięło udział 2407 osób. Ponad jedna trzecia ochotników chorowała aktualnie na depresję, jedna trzecia doświadczyła depresji w przeszłości, a pozostali nigdy na zaburzenia depresyjne nie chorowali.
Ochotnicy zostali poproszeni o oddanie próbki krwi, którą eksperci w laboratorium przebadali na oznaki starzenia się komórek. Naukowcy szukali zmian w strukturach głębokich wewnątrz komórek zwanych telomerami. Telomery są końcowymi fragmentami chromosomów, w które zabezpieczają DNA przed uszkodzeniem podczas kopiowania. Podczas kolejnych podziałów komórkowych telomery stają się coraz krótsze. Pomiar ich długości jest więc sposobem oceny starzenie się komórek.

Osoby, które chorowały kiedykolwiek na depresję miały znacznie krótsze telomery niż ci, którzy nigdy depresji nie doświadczyli. Różnica ta była widoczna nawet  biorąc pod uwagę odmienności stylu życia, takich jak intensywność picia i palenia. Co więcej, większość pacjentów cierpiących w przeszłości na ciężkie i przewlekłe postaci depresji miała najkrótsze telomery.

Dr Verhoeven i jego koledzy przypuszczają, że skrócone telomery są konsekwencją reakcji organizmu na stres spowodowany depresją. To wykonanie na dużej grupie badanie dostarcza przekonujących dowodów na to, że depresja jest związana biologicznym procesem starzenia się, szczególnie wśród osób z najbardziej poważnymi i przewlekłymi objawami.

Nie jest jednak jasne, czy ten proces starzenia się jest szkodliwy i czy może on zostać odwrócony.

Ekspertka z Wielkiej Brytanii, dr Anna Phillips z Uniwersytetu z Birmingham, badała z kolei wpływ stresu na długość telomerów. Jej zdaniem długość telomerów nie pozwala przewidywać innych kluczowych zmiennych, takich jak np. ryzyko śmierci. Co więcej, badaczka uważa, że prawdopodobnie tylko ciężkie zaburzenie depresyjne, a nie pojedyncze krótkie epizody czy nawet dłuższe okresy łagodnych lub umiarkowanych objawów depresji, mają wpływ na skracanie się telomerów.

Więcej artykułów na temat depresji znajdziesz na portalu Wemenders.com.

Zdjęcie i tekst pochodzą ze strony: http://www.bbc.co.uk/news/health-24897247

Anna Góra
Fundacja Wemenders

piątek, 18 października 2013

Jak odzyskać motywację w depresji?

Kiedy człowiek jest w depresji, znalezienie motywacji do codziennych czynności jest jedną z najtrudniejszych rzeczy, jaką musi pokonać. Epizod depresji wycieńcza fizycznie i emocjonalnie. Najprostsze zadania wymagają maksymalnego wysiłku, a czasami nawet wydają się być poza zasięgiem chorych. Niektórzy z nich mogą czuć się ospale. Dla nich trudne może być podjęcie nawet takich aktywności jak zjedzenie posiłku, posprzątanie w domu, wzięcie prysznica czy wstanie z łóżka.

Motywowanie się do działania podczas przeżywania depresji może być trudne, ponieważ podświadomie oczekujemy powrotnego przypływu energii. Ludzie, którzy są w depresji, często wpadają w pułapkę, próbując przeczekać – myślą, że jeśli zostaną w łóżku przez kilka dni, to odzyskają dawną energię i poczują się lepiej, tak jakby depresja mogła po prostu odpłynąć. Niestety, zwykle to nie jest takie proste. Jeśli wszyscy próbowaliby przeczekać swoje epizody depresyjne, to niektórzy ludzie spędziliby w łóżku 20 lat, zdając sobie sprawę, że tak naprawdę przez te lata tylko dokarmiali depresję, unikając z nią konfrontacji.
Oczywiście, gdy człowiek jest w depresji, niepodejmowanie żadnej aktywności wydaje się być najłatwiejszym wyjściem. Choć ważne jest również, aby zwracać uwagę na objawy depresyjne, starać się je zrozumieć i rozpoznać, co może być przyczyną epizodu depresyjnego, to pojęcie „triumfu ducha nad materią” może pomóc w stworzeniu motywacji, gdy jesteśmy przygnębieni. Zmieniając myślenie metodą małych kroków można zmienić całe doświadczenie depresji. Czasem nauczenie się zarządzania depresją może pomóc całkowicie pozbyć się jej objawów. Nie zastąpi to oczywiście znalezienia i wyeliminowania przyczyny choroby, ale może pomóc się pozbierać, aby móc w dalszym ciągu nad nimi pracować.

Poznajmy kilka kroków, które mogą pomóc przełamać epizod lub cykl depresji:

1) Podejmowanie przeciwnych działań - w dialektycznej terapii behawioralnej (będącej odgałęzieniem terapii poznawczo-behawioralnej), podejmowanie przeciwnych działań (Opposite Action) jest ideą zmuszania się do zrobienia czegoś, co wiesz, że jest dobre, aby zapobiec wzmocnieniu złych nawyków. Na przykład, jeśli chcesz przez cały dzień leżeć na kanapie i oglądać telewizję, to wiesz, że wpłynie to tylko na podtrzymanie depresji. Podjęciem przeciwnego działania w tym wypadku byłoby wstanie i wyjście gdzieś, co może pomóc przełamać depresyjny nastrój. Jest to po prostu przeciwdziałanie utrwalaniu się zachowań, które mogą podtrzymywać objawy depresji. W terapii poznawczo-behawioralnej uważa się, że zachowania mogą tworzyć pozytywne zmiany w emocjach.

2) Nastaw budzik – nie chodzi tylko o wstawanie z łóżka. Budzik możesz ustawić w odniesieniu do wszystkich objawów depresji, aby móc się ocknąć w pewnym momencie - aby upewnić się, że wstaniesz rano lub możesz ustawić alarm, aby sygnalizować czas posiłku lub to, że jest czas na wykonanie jakichś obowiązków domowych, i tak dalej. Alarm budzika służy jako sygnał do zwrócenia uwagi na obszar, w którym chcesz stać się bardziej aktywny.

3) Pościel łóżko – kiedy chorujesz na depresję, wstanie z łóżka może być bardzo trudne. Podzielenie tej czynności na kolejne kroki może to ułatwić. Na początek musisz usiąść na łóżku, położyć nogi na podłodze, i wyobrazić sobie, że pozostawiasz wszystkie swoje kłopoty i negatywne myśli w łóżku. Następnie wstań i pościel łóżko, pozostawiając w nim swoje kłopoty na cały dzień. Ścielenie łóżka jest niezbędne w tym procesie, ponieważ jest to świadoma czynność, która zamyka możliwość powrotu do niego. Czynność ta może być również pomocna w wizualizowaniu sobie pozostawiania swoich kłopotów za sobą.

4) Rozbudź się – im więcej rutynowych czynności jesteś w stanie wykonać po wstaniu z łóżka, tym lepiej. Zacznij od umycia twarzy i zębów, aby się obudzić. Wykonując te czynności sprawiasz, że Twój mózg zaczyna lepiej funkcjonować i rozumie, że przygotowujesz się do aktywnego dnia.

5) Ubierz się - To ważny krok, aby „wyjść z łóżka”. Jeśli się nie ubierzesz, to nawet jeśli wstaniesz, prawdopodobnie będzie przez pół dnia snuć się po domu w piżamie. Ubranie się zmniejsza chęć polegiwania, jest to też kolejny sygnał dla mózgu, że będziesz aktywny.

6) Wyjdź z domu – Wyjście z domu może być jednym z najtrudniejszych etapów dla osób, które walczą z depresją. Jednym z głównych problemów, na tym etapie jest to, że ludzie uważają, że nie mają dokąd pójść. "W porządku, mogę wyjść na zewnątrz, ale co potem?" Nie chodzi jednak o cel, ale o to, że w ogóle opuścić dom, samo wyjście na zewnątrz jest tutaj celem. Wyjdź z mieszkania, zamknij za sobą drzwi, i rób, co przychodzi ci do głowy – idź na spacer wokół bloku, w dół ulicy, czy do pobliskiego parku albo po prostu spaceruj przed domem, wsiądź do samochodu i pojedź po jedzenie na wynos, i tak dalej. To może być cokolwiek, chodzi o to, aby spędzić co najmniej dziesięć minut poza domem.

7) Ćwicz! - Wybierz jedno ćwiczenie. Aktywność fizyczna jest dobrym sposobem, aby zacząć czuć się lepiej. Wybierz ćwiczenie, które ci najbardziej odpowiada: chodzenie, bieganie, pływanie, skakanie na skakance itp. Cokolwiek zdecydujesz się zrobić, chodzi o to, aby robić to każdego dnia, gdy wychodzisz na zewnątrz. A jeśli są to ćwiczenia, które wykonuje się w domu, to rób to przed wyjściem. 


8) Stwórz listę aktywności  - Zastanów się nad czynnościami, które lubisz wykonywać. Do listy dopisz także obowiązki domowe. Spróbuj wygenerować jak najpełniejszą listę czynności, która obejmie także spotkania z innymi ludźmi oraz czas dla siebie samego. Mogą to być jakieś zajęcia zawodowe, ale także związane z zainteresowaniami.

9) Ułóż harmonogram -  Rozplanuj swoje działania w ciągu tygodnia. Spróbuj zaplanować jeden lub dwa tygodnie do przodu, planując działania w określonych dniach i godzinach. Staraj się trzymać harmonogramu.

10) Codzienny plan niezbędnych czynności - Ten plan jest przydatny, jeśli masz problemy z uzyskaniem motywacji do wykonywania codziennych czynności takich jak mycie, jedzenie, gotowanie czy inne prace domowe. W tym celu podczas tworzenia rozkładu dnia, określ konkretnie codzienne działania – co i kiedy masz zrobić. Dokładne określenie pory na dane aktywności ma pomóc w ich wypełnianiu.

11) Czas dla najbliższych – Chodzi tu bardziej o kontakt z ludźmi niż samą aktywność. Przebywanie z innymi ludźmi często pomaga poprawić nastrój. Zaplanuj konkretne daty i godziny spotkań z przyjaciółmi i rodziną poza domem. Ważne jest, aby jak najczęściej móc oderwać chorego od otoczenia, w którym zwykle pojawia się nastrój depresyjny.

12) Psychoterapia - Ważne jest, aby pamiętać, że brak chęci do wychodzenia z domu nie jest przyczyną, a objawem depresji. Podjęcie psychoterapii jest niezbędnym krokiem w całym procesie radzenia sobie z chorobą – pomaga zmniejszać prawdopodobieństwo kolejnych epizodów oraz ich dotkliwość, a także, miejmy nadzieję, pozbyć się depresji w ogóle. Nawet jeśli uda nam się rozwiązać niektóre z problemów motywacyjnych poprzez zmuszanie się do podjęcia kroków, to nadal pozostają kwestie wewnętrzne będące przyczyną depresji, którymi trzeba się zająć. W przeciwnym wypadku, kiedy nasza motywacja spada, depresja może wrócić, jeśli nie otrzymamy wystarczającej pomocy.


Pamiętaj, że nie będziesz miał ochoty robić żadnej z rzeczy wymienionych powyżej. Jeśli masz zamiar czekać aż przyjdzie ci ochota do zrobienia czegokolwiek będąc w depresji, to wiedz o tym, że to może nie nastąpić. Podejmowanie działań przeciwnych do tych, które chcielibyśmy robić, to niezbędny pierwszy krok w walce z depresją. Poza farmakoterapią, pomocna będzie też psychoterapia, która pozwoli ci zrozumieć, co dzieje się w tobie. To, czy uda ci się wyrwać z depresji, zależy w głównej mierze od ciebie. Przełamanie się może być pierwszym krokiem do odzyskania swojego życia.

Więcej artykułów o depresji znajdziesz na portalu Wemeneders.com.

Anna Góra
Fundacja Wemenders

piątek, 27 września 2013

Dystymia

Dystymia jest łagodniejszą postacią przewlekłej depresji, i choć objawy nie są zwykle tak poważne jak objawy depresji,  mogą one być równie wyniszczające. 
Pomimo podnoszenia się świadomości społecznej o depresji, nadal niewiele osób słyszało o dystymii, siostrzanej chorobie depresji, która może być równie podstępna. Dystymia, zwana także czasem „przewlekłą depresją”, jest chronicznym zaburzeniem nastroju charakteryzująca się łagodniejszym, ale długotrwałym występowaniem objawów podobnych do depresji. Samo słowo „dystymia” pochodzi z języka greckiego i oznacza "zły stan umysłu." Dystymia kiedyś nazywana była depresyjnym zaburzeniem osobowości, ponieważ jest stanem długotrwałym i wydawało się, że osoby z dystymią mają po prostu negatywne nastawienie do życia. Objawy dystymii narastają stopniowo i choć mogą one nie być aż tak poważne jak w depresji, to nazywanie jej „lekką odmianą depresji” jest dużym niedopowiedzeniem. 
Według Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego dystymia każdego roku dotyka około 1,5 procent osób dorosłych w Stanach Zjednoczonych.

Diagnozowanie dystymii
Dystymia jest klinicznie zdefiniowane jako obniżenie nastroju, które w większości przypadków utrzymuje się przez co najmniej dwa lata. To podstawowa różnica między dystymią i depresją - ciężka depresja może być zdiagnozowano po zaledwie dwóch tygodniach, jeżeli występuje pięć głównych objawów depresji. Do rozpoznania dystymii, potrzeba co najmniej dwóch objawów stanu chorobowego, trwających przez co najmniej dwa lata. Objawy dystymii mogą obejmować:
  • bezsenność
  • nadmierną senność
  • brak apetytu lub nadmierny apetyt
  • zmęczenie
  • brak energii
  • poczucie beznadziejności
  • niską samoocenę
  • słaba koncentracja
  • trudności w funkcjonowaniu w pracy lub szkole

Istnieje wiele podobieństw między depresją i dystymią również w epidemiologii tych schorzeń. Dystymia także występuje częściej u kobiet niż u mężczyzn. Około 50 procent osób, które dotyka dystymia, będzie miało co najmniej jeden epizod depresji w życiu. I tak jak depresja, dystymia często występuje rodzinnie. Ze względu na te podobieństwa, tylko lekarz może pomóc odróżnić, z którą formą zaburzeń nastroju mamy do czynienia.

Leczenie dystymii
Również metody leczenia depresji i dystymii są takie same – to głównie psychoterapia i leki przeciwdepresyjne. Jednak stan pacjenta może nie poprawić się zbyt szybko. Znacząca przeszkodą w skutecznym leczeniu jest to, że wiele osób z rozpoznaniem dystymii po prostu nie jest traktowana w taki sam sposób jak osoby z tzw. dużą depresją. Ponadto ich obniżenie nastroju jest tak trwałe, że chorzy są często po prostu zaakceptowani jako negatywni ludzi przez swoje rodziny, znajomych, a nawet przez swoich lekarzy. Może to prowadzić do wysokiego ryzyka bezrobocia, spłycenia relacji międzyludzkich, a nawet samobójstwa. Ich rokowania są często nawet gorsze, niż jest dla osób z depresją kliniczną.
Nie oznacza to jednak, że należy zignorować lub zaakceptować trwałe obniżenie nastroju, zwłaszcza takie, który trwa od lat. Poza diagnozą i podjęciem leczenia, również pewne zmiany w stylu życia mogą pomóc lepiej sobie radzić z objawami dystymii.

Dowiedz się więcej. Im więcej wiesz o dystymii, tym lepiej możesz sobie pomóc. Zapytaj swojego lekarza o literaturę czy artykuły na stronach internetowych, takich jak portal Wemenders.
Zorganizuj się. Może być ci trudno uzyskać motywację - prosty, zorganizowany plan każdego dnia, może to ułatwić.
Zaangażuj się. Dystymia często prowadzi do izolacji. Spędzanie czasu z przyjaciółmi i bliskimi, pomoże pogłębić relacje oraz poprawiać nastrój.
Uzyskaj wsparcie. Rozmawianie o swoich uczuciach pomaga lepiej radzić sobie z obniżonym nastrojem. Przyłączenie się do grupy wsparcia pozwala na stworzenie sieci kontaktów z osobami, które radzą sobie z podobnym problemem.
Ulżyj sobie. Stres może zmienić twoje spojrzenie na życie. Odetchnij, nabierz energii z ćwiczeń, medytacji, czy aktywności ciała i umysłu, takich jak joga czy tai chi.
Zaopiekuj się sobą. Dystymia burzy poczucie własnej wartości. Dbaj więc o siebie, dobrze się odżywiaj, zapewnij sobie odpowiednią dawkę spokojnego snu, i zaprzestań destrukcyjnych zachowań.


Dystymia jest chorobą, która zwykle daje dobrą odpowiedź na leczenie - nie jest to typ osobowości ani wada charakteru. Jeśli zauważasz u siebie lub znasz kogoś, u kogo dwa (lub więcej) objawy depresji utrzymują się od co najmniej dwóch lat, koniecznie skontaktujcie się z lekarzem.

Anna Góra,
Fundacja Wemenders

poniedziałek, 2 września 2013

Mamy okazje do świętowania!

Właśnie minął pierwszy rok działalności portalu Wemenders.com. Tym samym, zakończył się pierwszy duży projekt naszej Fundacji Wemenders - stworzenie miejsca w sieci, będącego kompendium wiedzy o depresji, ale także miejsca, gdzie powstanie społeczność.
Społeczność osób, którym temat depresji nie jest obcy i które razem z nami chcą szerzyć wiedzęo depresji. Portal wemenders.com, początkowo funkcjonujący jedynie w języku polskim, a teraz także przetłumaczony na język angielski i niemiecki, skupia już ponad 700 użytkowników, w tym ponad osiemdziesięciu gotowych do pomocy specjalistów. Liczba odsłon od początku istnienia portalu przekroczyła 150 000. W tym czasie odwiedzali nas użytkownicy z 56 krajów. Łącznie opublikowaliśmy dla Was ponad 70 autorskich artykułów, a zamieszczony na portalu test na depresję został wypełniony niemal 6000 razy! Ale portal to nie tylko artykuły i test – do materiałów pisanych dołączyły także multimedialne – dźwiękowe oraz filmowe, a ich liczba stale się powiększa. Z dumą możemy napisać, że stworzyliśmy taki portal, o jakim marzyliśmy. Udało się to dzięki naszym partnerom, wolontariuszom oraz wszystkim członkom naszej społeczności. Dziękujemy, bez Was to by się nie udało!
Kolejną okazją do świętowania jest fakt, że jeden z naszych profili społecznościowych na portalu facebook– Depresja to słowo – zgromadził pierwszych pięciuset fanów. To dowód, że nasza wspólna działalność na rzecz nagłaśniania problemu przynosi efekty. Pragniemy podziękować za Wasze zaangażowanie, za wszystkie polubienia i komentarze. To dzięki Wam, ten trudny temat staje się coraz bardziej dostępny. Razem sprawiamy, że depresja przestaje być tabu.
Jesteśmy szczęśliwi również dlatego, że powiększa się grono naszych specjalistów. Stale współpracujemy już z ośmioma ekspertami. Do naszego grona dołączają nowi wybitni specjaliści, którzy prowadzą wykłady i warsztaty oraz wspierają Fundację merytorycznie. Dzięki ich obecności nasza Fundacja zajmuje się coraz szerszą gamą tematów w obrębie depresji i innych chorób cywilizacyjnych oraz jest w stanie nieść realną pomoc coraz większej ilości osób potrzebujących. Dzięki ich wiedzy, doświadczeniu i zaangażowaniu poszerzamy naszą bazę wiedzy i coraz lepiej możemy służyć edukacją i rozwojem tym, którzy ich szukają.
Nasza inicjatywa otwartych wykładów odniosła ogromny sukces. Wykłady dla studentów „Depresja to nie tabu" odbyły się w czterech miastach: Toruniu, Poznaniu, Gdańsku i Warszawie, gromadząc łącznie ponad dwustu słuchaczy. Od października ruszamy z kolejnymi.
W ciągu tego roku uruchomiliśmy także program „Terapia z sercem". Dzięki niemu udało nam się wyróżnić piętnastu terapeutów odznaczających się szczególnym zaangażowaniem w holistycznym leczeniu pacjentów. - uhonorowaliśmy ich certyfikatem "Terapeuty z sercem", a placówki, w których pracują certyfikatem „Miejsce z sercem". Przyznanie takiej ilości certyfikatów już na początku działania programu to powód do dumy, oznacza bowiem, że możemy zaproponować naszym użytkownikom profesjonalnych i zaangażowanych terapeutów, a grono to stale się powiększa. Chcąc zmieniać obraz leczenia psychiatrycznego, zrealizowaliśmy również „Ogólnopolskie badania postaw Polaków wobec psychiatrów". Wzięło w nich udział ponad 2500 osób, a wyniki zaprezentowaliśmy na 44. Zjeździe Psychiatrów Polskich.

W ciągu ostatniego roku zrobiliśmy wiele, nie spoczywamy jednak na laurach. Nadal rozwijamy się i prężnie działamy. Chcemy być coraz lepsi w tym, co robimy.
Portal wemenders.com zostanie przetłumaczony na kolejne języki, aby móc docierać do jeszcze większej grupy odbiorców. Zamierzamy również kontynuować działalność edukacyjną i badawczą. Przygotowujemy też dla Was kolejne materiały multimedialne: infografiki, wykłady, webinary i wywiady z ekspertami.
Aktualnie rozpoczynamy nowe projekty, w związku z którymi planowane są liczne wykłady, warsztaty oraz grupy wsparcia z tematyki depresji seniorów oraz psychoonkologii. To wszystko już jesienią!
I to wszystko dla Was i dzięki Wam.
Dziękujemy za ten rok! Mamy nadzieję, że nie zawiedliśmy Waszych oczekiwań i zostaniecie z nami, wspólnie budując świadomość o depresji.

Fundacja Wemenders

wtorek, 26 marca 2013

Wyniki konkursu

Zakończyliśmy konkurs dotyczący mitów związanych z depresją. Spośród nadesłanych odpowiedzi wybraliśmy 4 najciekawsze. Główną nagrodę otrzymuje Pani Agnieszka, która za najgroźniejszy uznała mit nr 6: Leczenie to ucieczka dla słabych ludzi, którzy nie chcą wziąć życia w swoje ręce.

"Uważam, że jest to najgroźniejszy mit, ponieważ może on spowodować, iż osoba cierpiąca na depresję, nie będzie chciała się leczyć - uzna to za wstyd. Przecież nieleczona depresja może doprowadzić do samobójstwa, dlatego tak ważna jest pomoc. Podjęcie leczenia jest mądrym wyborem, który wymaga siły. Zaburzenia nastroju nie są słabością. Szukanie możliwości leczenia oznacza, że osoba ma odwagę, żeby poszukać sposobu na poczucie się lepiej. Gdy takiej osobie zostanie wmówione, że leczenie jest dla słabych, nieudolnych ludzi, to tym bardziej nie będzie chciała się leczyć i sobie pomóc. Myślę również, że wszystkie mity dotyczące depresji są groźne, mogą zmylić osobę cierpiąca na nią i zniechęcić do leczenia."

Pani Agnieszka otrzymuje od nas książkę "Radość życia, czyli jak zwyciężyć depresję" autorstwa D. Burnsa. Postanowiliśmy wyróżnić również 3 kolejne osoby, które również otrzymają od nas nagrody książkowe.

Panią Ewę za wypowiedź:
"Uważam, że najbardziej niebezpieczny mit to: "Depresja to marginalny problem, może się pojawić tylko w przypadku traumatycznych wydarzeń." Nie jest prawdą, że depresja pojawia się tylko w przypadku traumatycznych wydarzeń, może zjawić się w naszym życiu również poprzez uczucie wielkiej euforii i szczęścia, jak również bez wyraźnie zaznaczonych dobrych czy złych odczuć. Nie jest to problem marginalny- choć pewnie dla niektórych ludzi - tych, którzy z depresją się nie zetknęli - nie jest ona żadnym problemem... Przed prawdziwym wyzwaniem stajemy, gdy zachorujemy sami lub ktoś z naszych najbliższych. Jesteśmy w stanie stawić temu czoła tylko wtedy, gdy naprawdę zrozumiemy jej istotę - to cichy zabójca naszej duszy, który nagle się ujawnia i niszczy nas od środka..."

Panią Annę:
"Moim zdaniem najgroźniejszym mitem jest "Depresja jest nieuleczalna".
Dlaczego? Myślę że jest wiele powodów ale najważniejszy jak dla mnie to taki że zniechęci osobę chorą na depresje. Po co ona ma się leczyć skoro nie ma szansy wyzdrowieć? Mit ten zniechęci też ludzi z otoczenia. Z osobami chorymi na depresje jest niekiedy ciężko nawet przebywać. Ludzie często się denerwują albo martwią czy to tak będzie zawsze. Jak ta osoba poradzi sobie w życiu. Jak mam jej pomóc? Czy będzie kiedyś normalnie? Jeżeli ktoś wierzy w to że ta choroba jest nieuleczona to musi się jeszcze gorzej czuć. Piszę o tym z własnego doświadczenia, kiedy moja mama zachorowała na depresje ciężko mi było na to patrzeć ale myśl że jest szansa że wyzdrowieje pomagała mi. Sama też ją przekonałam do leków oraz psychoterapii. Teraz jest znaczna poprawa i normalnie funkcjonuje. Zdaje sobie sprawę że może to wrócić ale ma nas, rodzinę i specjalistów i wierzę że będzie dobrze."

oraz Pana Łukasza:
"Moim zdaniem najgroźniejszy jest mit, że "Depresja to kobieca choroba.". Zwiększa to presję na mężczyzn chorujących na depresje i oddala ich od podjęcia leczenia. Problemy mężczyzn są wtedy bagatelizowane, bo depresja u mężczyzn wiąże się z poczuciem wstydu spowodowanym niespełnianiem oczekiwań, jakie się tradycyjnie wymaga od mężczyzn."

Oczywiście wszystkie mity, które narosły wokół depresji są bardzo groźne i dobrze jest poznać całą prawdę o depresji. Wszystkie mity wraz z ich omówieniem możecie znaleźć na portalu Fundacji Wemenders.
Dziękujemy Państwu za udział w konkursie. Zwycięzcom serdecznie gratulujemy - zostali oni powiadomieni mailowo.

piątek, 8 marca 2013

Mity o depresji cz.II

Chcąc zwiększać świadomość dotyczącą depresji, w związku z Ogólnopolskim Dniem Walki z Depresją, Fundacja Wemenders przygotowała 11 najpopularniejszych mitów związanych z tą chorobą. Pierwsze 6 mitów znajdziecie tutaj. Zapraszamy do zapoznania się z kolejnymi pięcioma mitami:

Mit siódmy: Psychoterapia nic nie daje, lepiej nie wydawać pieniędzy, tylko wyżalić się przyjacielowi.
https://www.wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-si%C3%B3dmy.aspx

Mit ósmy: Leki antydepresyjne zmieniają osobowość i uzależniają.
https://www.wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-%C3%B3smy.aspx

Mit dziewiąty: Depresja nie dotyczy dzieci i osób starszych.
https://www.wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-dziewi%C4%85ty.aspx

Mit dziesiąty: Osoby chore na depresję są niebezpieczne.
https://www.wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-dziesi%C4%85ty.aspx

Mit jedenasty: Depresja to kobieca choroba.
https://www.wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-jedenasty.aspx

Przygotowaliśmy również konkurs, w którym do wygrania są nagrody książkowe. Napiszcie, który mit Waszym zdaniem jest najgroźniejszy i dlaczego. Odpowiedzi prosimy kierować na adres: kontakt@wemenders.pl, czekamy na Wasze e-maile do 20 marca. 3 najciekawsze odpowiedzi zostaną nagrodzone.

Wszystkie mity dostępne są również na portalu Wemenders.com.

czwartek, 28 lutego 2013

Mity dotyczące depresji


W ostatnią sobotę 23.02. obchodziliśmy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Z tej okazji Fundacja Wemenders przygotowała 11 najpopularniejszych mitów dotyczących depresji, które chce obalić. Odmitologizujmy razem depresję!

Depresja jest często traktowana jako temat tabu i z tego powodu powstaje wokół niej wiele mitów. Ich rozprzestrzenianie sprawia, że choroba ta jest lekceważona i niezrozumiała dla otoczenia. To utrudnia chorym powrót do normalnego funkcjonowania, ponieważ nikt nie potrafi zrozumieć, jak naprawdę się czują. Brak zrozumienia odbiera cierpiącym na depresję nadzieję na wspieracie, a to powoduje, że jeszcze trudniej im ujawnić swoją chorobę i podjąć leczenie. Dlatego warto znać prawdę o depresji. 

Pierwsze 6 mitów możecie znaleźć na portalu Wemenders:


Mit pierwszy: "Depresja to nie choroba, tylko po prostu dołek. Wystarczy wziąć się w garść, myśleć pozytywnie i depresja sama minie." 
https://wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-pierwszy.aspx 

Mit drugi: "Depresja jest modna, dlatego tyle się o niej mówi."

https://wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-drugi.aspx

Mit trzeci: "Depresja to marginalny problem, może się pojawić tylko w przypadku traumatycznych wydarzeń." 

https://wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-trzeci.aspx

Mit czwarty: "Depresja jest nieuleczalna"

https://wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-czwarty.aspx

Mit piąty: "Depresja jest chorobą genetyczną i nic nie można na to poradzić."

https://wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-pi%C4%85ty.aspx 

Mit szósty: "Leczenie to ucieczka dla słabych ludzi, którzy nie chcą wziąć życia w swoje ręce."

https://wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/mit-sz%C3%B3sty.aspx 


środa, 6 lutego 2013

Badanie opinii na temat psychiatrii w Polsce

W trosce o dobro pacjentów Fundacja Wemenders przygotowała badanie opinii na temat psychiatrii w Polsce.

W związku ze zjawiskiem rosnącej liczby zachorowań na depresję postanowiliśmy wesprzeć pacjentów w poszukiwaniu odpowiedzialnych, sumiennych specjalistów zdrowia psychicznego. Nasze działania ogniskują się nie tylko na pracy nad zwiększeniem dostępności do pomocy psychologicznej, ale przede wszystkim na pracy z lekarzami i terapeutami. W chwili obecnej pracujemy nad projektem promującym podejście holistyczne w pracy z pacjentem i chcielibyśmy spytać Was o opinię na temat aktualnego stanu psychiatrii w Polsce.

Zapraszamy do wypełnienia anonimowego kwestionariusza dotyczącego przekonań na temat profesji psychiatry. Wyniki badania zostaną wykorzystane w pracach zbiorczych, podczas wykładów i konferencji naukowych. Dane metrykalne służą jedynie informacji statystycznej.
Link do ankiety: http://test360.com.hostingasp.pl/wemenders-ankieta/

piątek, 25 stycznia 2013

Testy na depresję


Zaburzenia psychiczne rzadko są widoczne gołym okiem, nie da się ich wykryć również za pomocą żadnych badań laboratoryjnych. W psychologii używane są jednak testy, które mogą w pewnym stopniu przybliżyć stan pacjenta, są to tzw. narzędzia przesiewowe. Takie kwestionaiusze psychologiczne pomagają klinicystom w szybszym rozpoznaniu wielu zaburzeń, w tym depresji. Niektóre testy przeznaczone są do wypełniania zarówno przez samego pacjenta z podejrzeniem depresji, jak i przez jego bliskich. Należy jednak pamiętać o tym, że samo przeprowadzenie testu nie zastępuje wizyty u lekarza, a jego wyniki nie mogą być traktowane jako diagnoza lekarska.  

test na depresję

Jednym z najbardziej znanych narzędzi jest Skala Depresji Becka (BDI - Beck Depression Inventory) stworzona przez amerykańskiego psychiatrę Aarona Becka w 1961 roku. Test diagnostyczny składa się z 21 pozycji z 4 wariantami odpowiedzi, a wypełnia się go w określeniu do wybranego okresu minionego czasu np. tygodnia lub miesiąca. Każdej z odpowiedzi przydzielane są punkty od 0 do 3. Suma punktów oznacza ogólny wynik, a im jest on wyższy, tym cięższy stopień zaburzeń oznacza.
W 1996 roku powstała nowa wersja testu Becka - BDI-II dostosowana do kryteriów diagniostycznych depresji z DSM-IV. Test nadal składa się w 21 itemów, jednak niektóre z nich zostały zmienione. Aktualne wytyczne wymagają oceny objawów depresji w ciągu ostatnich dwóch tygodni, dlatego też w nowym wydaniu testu odpowiedzi udziela się w odniesieniu do tygodnia-dwóch wstecz. 
W 2009 roku powstała polska adaptacja tego testu.


Innym kwestionariuszem jest Test Dziewięciu Pytań PHQ-9, często wykorzystywany przez lekarzy pierwszego kontaktu do wstępnej diagnozy depresji. PHQ-9 jest narzędziem krótkim i nieskomplikowanym. Oparty jest on bezpośrednio na kryteriach diagnostycznych tzw. dużej depresji z DSM-IV. Test bada 9 aspektów samopoczucia i zachowania pacjentów, a jego główne pytanie brzmi: „Czy w ciągu ostatnich d natężenia i  częstości występowania wymienionych objawów.

Z kolei Geriatryczny Test Oceny Depresji Yesavage'a służy do diagnozowania depresji u osób starszych. Wypełnianie kwestionariusza polega na udzieleniu odpowiedzi TAK lub NIE na 4, 15 lub 30 pytań, w zależności od wersji. Odpowiednio wysoki wynik dla poszczególnych długości testu wskazuje na prawdopodobieństwa wystąpienia depresji.

Pracownia Testów Psychologicznych Polskiego Towarzystwa Psychologicznego opracowuje także własne narzędzie: Kwestionariusz do Pomiaru Depresji (KPD). Kwestionariusz ten będzie zawierał 75 stwierdzeń z czterostopniową skali odpowiedzi. Pozycje mają odzwierciedlać podstawowe objawy depresji. KPD przeznaczony będzie do badania dla młodzieży i osób dorosłych.

Również w Internecie dostępnych jest wiele testów do diagnozy depresji, nie wszystkie jednak są tak samo rzetelne. Krótkie testy diagnozują głównie najbardziej popularne objawy i mogą nie stwierdzić depresji o niespecyficznym przebiegu. Im dłuższy test, tym zwykle jest on dokładniejszy. Poza tym, większość popularnych testów przedstawia jedynie wynik: mówiący o braku depresji albo lekkiej lub cięższej jej postaci. 

Fundacja Wemenders umieściła na swoim portalu nowatorskie narzędzie opracowane przez specjalistów – wystandaryzowany, znormalizowany i zwalidowany test na depresję przeznaczony do wypełniania online. Niewątpliwą zaletą tego narzędzia, ze względu na występujące u chorych zahamowanie podejmowania jakichkolwiek działań, jest dostępność testu również w wersji dla bliskiej osoby. Dzięki temu rodzina i przyjaciele mogą upewnić się, czy aby ich bliska osoba nie cierpi na depresję.
Test znajdujący się na portalu www.wemenders.com jest profesjonalnym narzędziem diagnostycznym i oprócz stwierdzenia możliwości wystąpienia choroby lub jej braku, użytkownik otrzymuje obszerny raport dotyczący stanu pacjenta. Pozwala on nie tylko na zdiagnozowanie objawów choroby, ale także poznanie jej specyfiki, zrozumienie jej przebiegu oraz skutków. Raport zawiera kilkanaście stron i składa się z dwóch części. Część pierwsza jest interpretacją uzyskanego wyniku, natomiast druga przedstawia ogólne informacje dotyczące depresji, opis jej typów i przyczyn oraz wskazuje metody i skutki leczenia. Ponadto raport zawiera wiele wskazówek przydatnych bliskim osobom chorego, objaśniając jej wewnętrzne stany, myśli i emocje. Podsumowanie to napisane jest przystępnym językiem ułatwiającym zrozumienie zawartych informacji.
Test na depresję w wersji dla chorego oraz jego bliskich dostępny jest tutaj: http://wemenders.com/pl/czy-to-depresja.aspx

Innym, obszerniejszym narzędziem online, które od niedawna może być wykorzystane do badań przesiewowych np. depresji, ale także wielu innych schorzeń jest polska adaptacja Złożonego Międzynarodowego Kwestionariusza Diagnostycznego (CIDI) w wersji komputerowej. Jest to nowoczesne narzędzie epidemiologiczne, które do oceny ogólnego stanu zdrowia somatycznego i emocjonalnego osób badanych. Opracowany przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda test rekomendowany jest do badań populacyjnych i międzykulturowych przez Światową Organizację Zdrowia. CIDI składa się z 42 modułów, które zawierają m.in. pytania przesiewowe, ogólny stan zdrowia, szczegółowe sekcje kliniczne, funkcjonowanie i objawy w ostatnich 30 dniach.

Czy testy te są wiarygodne?
Pomimo tego, że każdy przypadek depresji jest unikalny, to zwykle jest wiele podobieństw w objawach choroby. Testy zbierają właśnie te najczęściej powtarzające się objawy i na ich postawie ustalane jest prawdopodobieństwo zachorowania na depresję.
Wymienione narzędzia są jednak tylko pomocą w diagnozie zaburzeń lub monitorowaniu stanu chorego. Przy podejrzeniu zaburzenia takiego jak depresja należy pamiętać, że tylko lekarz psychiatra jest w stanie postawić właściwą, pełną diagnozę. Samodzielne wykonanie testu może być jednak ważnym wskazaniem do tego, aby zasięgnąć porady specjalisty.

Anna Góra, Fundacja Wemenders

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Blue Monday


Blue Monday. Najbardziej depresyjny dzień roku. Dzień, w którym stajemy wobec niedotrzymanych noworocznych postanowień, niespłaconych świątecznych kredytów, przedłużającej się zimy, braku słońca i wrażenia, że coś trzeba z tym zrobić. Tylko nie wiadomo co. I jak się za to zabrać. W taki dzień warto spojrzeń na Feniksa.

Termin Blue Monday wprowadził w 2004 roku brytyjski psycholog Cliff Arnall. Za pomocą wzoru matematycznego wyznaczył datę najgorszego dnia roku. Według wzoru Arnalla ostatni poniedziałek pełnego tygodnia stycznia to dzień, kiedy stan zdrowia psychicznego statystycznego mieszkańca Ziemi jest najgorszy. Składają się na to czynniki meteorologiczne (krótki dzień i małe nasłonecznienie), psychologiczne (niedotrzymanie noworocznych postanowień) i ekonomiczne (świąteczne kredyty do spłaty). To dzień, kiedy stajemy oko w oko z rzeczywistością. I nie bardzo nam się ona podoba.
Kiedy wszystkie informacje ze świata mówią o Blue Monday, gruba kołdra melancholii odbiera energię, a zima pogłębia odczucie smutnego losu, chcemy dać Wam trochę światła i nadziei. Spójrzcie na Feniksa, który powstaje z popiołów i odrodźcie się razem z nim – poczujcie siłę zmiany. Wbrew poniedziałkowi.  


Więcej o symbolicznym znaczeniu feniksa przeczytacie tutaj: https://wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/feniks.aspx

wtorek, 4 grudnia 2012

O fundacji Wemenders

Fundacja Wemenders została założona w 2006 roku. Głównymi celami statutowymi Fundacji są budowanie świadomości społecznej oraz wspieranie osób poszukujących pomocy w zakresie profilaktyki, diagnozy i leczenia chorób cywilizacyjnych. Poprzez działania edukacyjne i poszerzanie wiedzy na temat chorób cywilizacyjnych Fundacja zwiększa dostępność informacji i świadomość młodzieży oraz dorosłych w tym zakresie.

Obok szerzenia wiedzy, misją Fundacji jest ułatwienie komunikacji pomiędzy osobami szukającymi pomocy a jednostkami tej pomocy udzielającymi w zakresie profilaktyki, diagnozy i leczenia chorób cywilizacyjnych. Budując społeczność zarówno osób poszukujących pomocy, jak i jednostek jej udzielających, Fundacja aktywnie wpływa na ułatwianie dostępu do swobodnej wymiany doświadczeń oraz zwiększa możliwość uzyskania wsparcia w procesie powrotu do zdrowia.

Jednocześnie poprzez wspieranie innych projektów i funkcjonujących podmiotów zainteresowanych rozwijaniem wiedzy i działalności w zakresie profilaktyki, diagnozy i leczenia chorób cywilizacyjnych, Fundacja przyczynia się do zmiany nastawienia społecznego oraz kształtu działań, jakie są podejmowane w celu zwiększenia efektywności profilaktyki oraz leczenia.

Logo Fundacji Wemenders przedstawia feniksa. Wizerunek tego mitycznego stwora symbolizuje odradzanie się i niesie nadzieję. Logotyp ten świetnie więc łączy się z działaniem Fundacji.