Pokazywanie postów oznaczonych etykietą objawy depresji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą objawy depresji. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 listopada 2013

Depresja reaktywna

Życie jest pełne wydarzeń, które mogą powodować stres. Kiedy źródłem stresu jest szczególnie trudne wydarzenie, naturalną reakcją bywa smutek, strach, a nawet poczucie beznadziei. Ten typ reakcji jest często określany jako depresja reaktywna, sytuacyjna. W przeciwieństwie do tzw. „dużej depresji”, której objawy trwają długo, depresja sytuacyjna zazwyczaj mija, kiedy już dostosujemy się do nowej sytuacji.

Depresja reaktywna jest zwykle traktowana jak zaburzenie adaptacyjne - ponieważ osoba nią dotknięta ma problemy z dostosowaniem się do sytuacji. Jednak jeśli depresja sytuacyjna pozostaje nieleczona, może przekształcić się w ciężką postać depresji. Ten rodzaj depresji nazywany jest reaktywną lub sytuacyjną, ponieważ pojawienie się jej objawów było poprzedzone i spowodowane wystąpieniem jakichś szczególnych życiowych okoliczności lub trudnego wydarzenia. Może ona prowadzić do ciężkiej depresji lub po prostu długotrwałego okres smutku. Taka depresja sytuacyjna może również wymagać leczenia niezależnie od tego, czy emocjonalne i behawioralne objawy zmniejszają normalne funkcjonowanie w sferach społecznych lub zawodowych.

Przyczyny depresji reaktywnej

Ten rodzaj depresji występuje często i może się przydarzyć się każdemu - aż 10% dorosłych i nawet 30% młodzieży może doświadczać tego stanu w pewnym momencie swojego życia. Mężczyźni i kobiety są tak samo zagrożeni jej wystąpieniem. Najczęstszą przyczyną depresji reaktywnej jest stres sytuacyjny. Niektóre typowe zdarzenia, które go powodują to: 
  • rozbicie związku
  • utrata pracy
  • utrata bliskiej osoby
  • poważna choroba
  • traumatyczne wydarzenia takie jak katastrofy, przestępstwa, wypadki

Objawy
Najczęstszymi objawami depresji sytuacyjnej są: obniżenie nastroju, płaczliwość i poczucie beznadziei. Dzieci i nastolatki są bardziej narażone na występowanie objawów behawioralnych, takich jak bunt lub opuszczanie szkoły. Niektóre inne objawy to:
  • nerwowość
  • objawy somatyczne: ból głowy lub brzucha, kołatanie serca
  • opuszczanie pracy, szkoły czy działalności społecznej
  • zmiana nawyków snu lub jedzenia
  • uczucie zmęczenia
  • nadużywanie alkoholu lub narkotyków


Diagnoza i leczenie
Rozpoznanie depresji sytuacyjnej lub zaburzeń adaptacyjnych związanych ze stanem depresyjnym następuje, gdy objawy występują w ciągu trzech miesięcy od zdarzenia wywołującego stres, są poważniejsze niż oczekiwano, lub zakłócają normalne funkcjonowanie. Lekarz może zalecić wykonanie badań, aby wykluczyć inne choroby fizyczne, a także aby wykluczyć poważniejsze zaburzenia psychologiczne, takie jak zespół stresu pourazowego czy ciężka postać depresji.

Najlepsze sposobem leczenia depresji reaktywnej jest pomoc psychologiczna i psychoterapia. Celem leczenia jest pomoc w radzeniu sobie z stresem i powrocie do normalności. Pomocne bywają często grupy wsparcia, z kolei terapia rodzinna może być szczególnie ważna w leczeniu dzieci i młodzieży. W niektórych przypadkach, aby pozbyć się wszystkich objawów – np. niepokoju czy problemów ze snem, niezbędne mogą być leki.

Depresja, również ta reaktywna, jest dzisiaj częstym problemem psychologicznym. Wiele osób boryka się z izolacją społeczną, ograniczeniami finansowymi lub przewlekłymi problemami zdrowotnymi, które mogą prowadzić do zaburzeń depresyjnych będących reakcją na negatywne wydarzenia z życia. Wiele osób może jednak przezwyciężyć depresję, dokonując zmian w swojej postawie, codziennych zachowaniach i  stosunkach interpersonalnych.

Jeśli aktualnie cierpisz na depresję reaktywną, to wiedz, że większość ludzi doznaje poprawy lub nawet całkowitego wyleczenia w ciągu około sześciu miesięcy po stresującym wydarzeniem. Jednak ważne jest, aby szukać pomocy, bo nieleczona depresja reaktywna może prowadzić do bardziej poważnych rodzajów depresji lub popadania w uzależnienia. 

O tym, jak wspierać osobę z depresją, posłuchaj na portalu Wemenders.com. 

Anna Góra
Fundacja Wemenders

piątek, 25 października 2013

Specyficzne dla kobiet odmiany depresji

Nadal popularny jest mit mówiący o tym, że depresja jest chorobą kobiecą. Nie jest to jednak prawdą. Kobiety i mężczyźni w równej mierze zapadają na tę chorobę, jednak mężczyźni rzadziej przyznają się do swoich zaburzeń, objawy depresji są u nich częściej zamaskowane.
Jednakże oprócz głównych rodzajów depresji, które dotykają zarówno mężczyzn i kobiet, istnieją także niepowtarzalne rodzaje depresji specyficzne dla kobiet ze względu na ich szczególną fizjologię i hormony. Żeński hormon płciowy, estrogen, spełnia ponad 300 funkcji w organizmie kobiety, w tym odpowiada m.in. za regulację cykli menstruacyjnych, ochronę serca i utrzymanie silnych kości. Te wahania poziomu estrogenów w czasie cyklu menstruacyjnego, ciąży i menopauzy mogą wpływać na nastrój a, w ciężkich przypadkach, wyzwalać nawet epizody depresyjne.
Niestety, tego typu epizody depresyjne u kobiet i dziewcząt często są lekceważone, a kobiety nazywane są humorzastymi, mówi się, że mają „trudne dni” itp.

Trzeba wyjść poza stereotypy, które uniemożliwiają kobietom uzyskanie pomocy medycznej:

- Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) – to przypadłość, którą można leczyć lub zapobiegać - nie ma powodu, aby kobiety musiały niepotrzebnie cierpieć.
- Ponad połowa kobiet cierpiących na depresję poporodową doświadczy jej ponownie wraz z narodzinami kolejnego dziecka. Bardzo ważne jest, aby znać to zagrożenie i wcześnie podjąć leczenie. O depresji poporodowej przeczytasz na portalu Wemenders.com
- Wskaźnik samobójstw wśród kobiet jest najwyższy w okresie okołomenopauzalnym, co prowadzi o tragicznego skrócenia życia, gdyż kobiety po menopauzie przeżywają jeszcze niemal 1/3 swojego życia.
- Najnowsze badania dowodzą, że biologia kobiet różni się od biologii mężczyzn bardziej niż wcześniej sądzono, a te różnice fizjologiczne (takie jak różne poziomy estrogenu, serotoniny, kortyzolu i melatoniny) mogą sugerować, dlaczego kobiety są znacznie bardziej podatne na depresję, a szczególnie na sezonowe zaburzenia nastroju.
- Stres odgrywa ważną rolę w depresji, a prawdopodobnie kobiety i mężczyźni reagują na stres inaczej - podczas gdy kobiety są bardziej narażone na "emocjonalne dolegliwości" takie jak depresja, ataki lęku czy zaburzenia odżywiania, mężczyźni są znacznie bardziej skłonni do wykazywania agresywnych zachowań oraz nadużywania leków i alkoholu.
- Wahania poziomu hormonów podczas cyklów miesiączkowych, po porodzie oraz w czasie menopauzy przyczyniają się do występowanie form depresji specyficznych dla kobiet, w tym zespołu napięcia przedmiesiączkowego (PMS), przedmiesiączkowych zaburzeń dysforycznych (PMDD), depresji poporodowej i depresji w okresie okołomenopauzalnym.

Dobrą wiadomością jest to, że badania pomagają nam zrozumieć biologiczne czynniki wywołujące depresję u kobiet i określić sposoby jej leczenia i zapobiegania. Warto jednak pamiętać, że kobiety mogą cierpieć na depresję w dowolnym momencie swojego życia. Tak jak u mężczyzn, przyczyna depresji u kobiet jest połączeniem zmian w chemii mózgu, stres, uraz i genetyki. Również główne sposoby leczenia depresji są takie same dla kobiet i mężczyzn.


Anna Góra
Fundacja Wemenders

piątek, 18 października 2013

Jak odzyskać motywację w depresji?

Kiedy człowiek jest w depresji, znalezienie motywacji do codziennych czynności jest jedną z najtrudniejszych rzeczy, jaką musi pokonać. Epizod depresji wycieńcza fizycznie i emocjonalnie. Najprostsze zadania wymagają maksymalnego wysiłku, a czasami nawet wydają się być poza zasięgiem chorych. Niektórzy z nich mogą czuć się ospale. Dla nich trudne może być podjęcie nawet takich aktywności jak zjedzenie posiłku, posprzątanie w domu, wzięcie prysznica czy wstanie z łóżka.

Motywowanie się do działania podczas przeżywania depresji może być trudne, ponieważ podświadomie oczekujemy powrotnego przypływu energii. Ludzie, którzy są w depresji, często wpadają w pułapkę, próbując przeczekać – myślą, że jeśli zostaną w łóżku przez kilka dni, to odzyskają dawną energię i poczują się lepiej, tak jakby depresja mogła po prostu odpłynąć. Niestety, zwykle to nie jest takie proste. Jeśli wszyscy próbowaliby przeczekać swoje epizody depresyjne, to niektórzy ludzie spędziliby w łóżku 20 lat, zdając sobie sprawę, że tak naprawdę przez te lata tylko dokarmiali depresję, unikając z nią konfrontacji.
Oczywiście, gdy człowiek jest w depresji, niepodejmowanie żadnej aktywności wydaje się być najłatwiejszym wyjściem. Choć ważne jest również, aby zwracać uwagę na objawy depresyjne, starać się je zrozumieć i rozpoznać, co może być przyczyną epizodu depresyjnego, to pojęcie „triumfu ducha nad materią” może pomóc w stworzeniu motywacji, gdy jesteśmy przygnębieni. Zmieniając myślenie metodą małych kroków można zmienić całe doświadczenie depresji. Czasem nauczenie się zarządzania depresją może pomóc całkowicie pozbyć się jej objawów. Nie zastąpi to oczywiście znalezienia i wyeliminowania przyczyny choroby, ale może pomóc się pozbierać, aby móc w dalszym ciągu nad nimi pracować.

Poznajmy kilka kroków, które mogą pomóc przełamać epizod lub cykl depresji:

1) Podejmowanie przeciwnych działań - w dialektycznej terapii behawioralnej (będącej odgałęzieniem terapii poznawczo-behawioralnej), podejmowanie przeciwnych działań (Opposite Action) jest ideą zmuszania się do zrobienia czegoś, co wiesz, że jest dobre, aby zapobiec wzmocnieniu złych nawyków. Na przykład, jeśli chcesz przez cały dzień leżeć na kanapie i oglądać telewizję, to wiesz, że wpłynie to tylko na podtrzymanie depresji. Podjęciem przeciwnego działania w tym wypadku byłoby wstanie i wyjście gdzieś, co może pomóc przełamać depresyjny nastrój. Jest to po prostu przeciwdziałanie utrwalaniu się zachowań, które mogą podtrzymywać objawy depresji. W terapii poznawczo-behawioralnej uważa się, że zachowania mogą tworzyć pozytywne zmiany w emocjach.

2) Nastaw budzik – nie chodzi tylko o wstawanie z łóżka. Budzik możesz ustawić w odniesieniu do wszystkich objawów depresji, aby móc się ocknąć w pewnym momencie - aby upewnić się, że wstaniesz rano lub możesz ustawić alarm, aby sygnalizować czas posiłku lub to, że jest czas na wykonanie jakichś obowiązków domowych, i tak dalej. Alarm budzika służy jako sygnał do zwrócenia uwagi na obszar, w którym chcesz stać się bardziej aktywny.

3) Pościel łóżko – kiedy chorujesz na depresję, wstanie z łóżka może być bardzo trudne. Podzielenie tej czynności na kolejne kroki może to ułatwić. Na początek musisz usiąść na łóżku, położyć nogi na podłodze, i wyobrazić sobie, że pozostawiasz wszystkie swoje kłopoty i negatywne myśli w łóżku. Następnie wstań i pościel łóżko, pozostawiając w nim swoje kłopoty na cały dzień. Ścielenie łóżka jest niezbędne w tym procesie, ponieważ jest to świadoma czynność, która zamyka możliwość powrotu do niego. Czynność ta może być również pomocna w wizualizowaniu sobie pozostawiania swoich kłopotów za sobą.

4) Rozbudź się – im więcej rutynowych czynności jesteś w stanie wykonać po wstaniu z łóżka, tym lepiej. Zacznij od umycia twarzy i zębów, aby się obudzić. Wykonując te czynności sprawiasz, że Twój mózg zaczyna lepiej funkcjonować i rozumie, że przygotowujesz się do aktywnego dnia.

5) Ubierz się - To ważny krok, aby „wyjść z łóżka”. Jeśli się nie ubierzesz, to nawet jeśli wstaniesz, prawdopodobnie będzie przez pół dnia snuć się po domu w piżamie. Ubranie się zmniejsza chęć polegiwania, jest to też kolejny sygnał dla mózgu, że będziesz aktywny.

6) Wyjdź z domu – Wyjście z domu może być jednym z najtrudniejszych etapów dla osób, które walczą z depresją. Jednym z głównych problemów, na tym etapie jest to, że ludzie uważają, że nie mają dokąd pójść. "W porządku, mogę wyjść na zewnątrz, ale co potem?" Nie chodzi jednak o cel, ale o to, że w ogóle opuścić dom, samo wyjście na zewnątrz jest tutaj celem. Wyjdź z mieszkania, zamknij za sobą drzwi, i rób, co przychodzi ci do głowy – idź na spacer wokół bloku, w dół ulicy, czy do pobliskiego parku albo po prostu spaceruj przed domem, wsiądź do samochodu i pojedź po jedzenie na wynos, i tak dalej. To może być cokolwiek, chodzi o to, aby spędzić co najmniej dziesięć minut poza domem.

7) Ćwicz! - Wybierz jedno ćwiczenie. Aktywność fizyczna jest dobrym sposobem, aby zacząć czuć się lepiej. Wybierz ćwiczenie, które ci najbardziej odpowiada: chodzenie, bieganie, pływanie, skakanie na skakance itp. Cokolwiek zdecydujesz się zrobić, chodzi o to, aby robić to każdego dnia, gdy wychodzisz na zewnątrz. A jeśli są to ćwiczenia, które wykonuje się w domu, to rób to przed wyjściem. 


8) Stwórz listę aktywności  - Zastanów się nad czynnościami, które lubisz wykonywać. Do listy dopisz także obowiązki domowe. Spróbuj wygenerować jak najpełniejszą listę czynności, która obejmie także spotkania z innymi ludźmi oraz czas dla siebie samego. Mogą to być jakieś zajęcia zawodowe, ale także związane z zainteresowaniami.

9) Ułóż harmonogram -  Rozplanuj swoje działania w ciągu tygodnia. Spróbuj zaplanować jeden lub dwa tygodnie do przodu, planując działania w określonych dniach i godzinach. Staraj się trzymać harmonogramu.

10) Codzienny plan niezbędnych czynności - Ten plan jest przydatny, jeśli masz problemy z uzyskaniem motywacji do wykonywania codziennych czynności takich jak mycie, jedzenie, gotowanie czy inne prace domowe. W tym celu podczas tworzenia rozkładu dnia, określ konkretnie codzienne działania – co i kiedy masz zrobić. Dokładne określenie pory na dane aktywności ma pomóc w ich wypełnianiu.

11) Czas dla najbliższych – Chodzi tu bardziej o kontakt z ludźmi niż samą aktywność. Przebywanie z innymi ludźmi często pomaga poprawić nastrój. Zaplanuj konkretne daty i godziny spotkań z przyjaciółmi i rodziną poza domem. Ważne jest, aby jak najczęściej móc oderwać chorego od otoczenia, w którym zwykle pojawia się nastrój depresyjny.

12) Psychoterapia - Ważne jest, aby pamiętać, że brak chęci do wychodzenia z domu nie jest przyczyną, a objawem depresji. Podjęcie psychoterapii jest niezbędnym krokiem w całym procesie radzenia sobie z chorobą – pomaga zmniejszać prawdopodobieństwo kolejnych epizodów oraz ich dotkliwość, a także, miejmy nadzieję, pozbyć się depresji w ogóle. Nawet jeśli uda nam się rozwiązać niektóre z problemów motywacyjnych poprzez zmuszanie się do podjęcia kroków, to nadal pozostają kwestie wewnętrzne będące przyczyną depresji, którymi trzeba się zająć. W przeciwnym wypadku, kiedy nasza motywacja spada, depresja może wrócić, jeśli nie otrzymamy wystarczającej pomocy.


Pamiętaj, że nie będziesz miał ochoty robić żadnej z rzeczy wymienionych powyżej. Jeśli masz zamiar czekać aż przyjdzie ci ochota do zrobienia czegokolwiek będąc w depresji, to wiedz o tym, że to może nie nastąpić. Podejmowanie działań przeciwnych do tych, które chcielibyśmy robić, to niezbędny pierwszy krok w walce z depresją. Poza farmakoterapią, pomocna będzie też psychoterapia, która pozwoli ci zrozumieć, co dzieje się w tobie. To, czy uda ci się wyrwać z depresji, zależy w głównej mierze od ciebie. Przełamanie się może być pierwszym krokiem do odzyskania swojego życia.

Więcej artykułów o depresji znajdziesz na portalu Wemeneders.com.

Anna Góra
Fundacja Wemenders

piątek, 4 października 2013

Zrozumieć chorego na depresję

Depresja jest niewątpliwie trudną chorobą, zarówno dla chorego, jak i jego otoczenia. Komuś, kto nigdy sam nie przeżywał depresji, trudno jest zrozumieć, jak mogą czuć się takie osoby. Nie możemy pojąć, dlaczego się tak zachowują, dlaczego nie chcą słuchać rozsądnych argumentów, wziąć się w garść, a sami chorzy też często nie są w stanie wyjaśnić swojego złego samopoczucia. Dlatego też zrozumienie pewnych zjawisk związanych z depresją może ułatwić życie z osobą chorą i pomóc ją zrozumieć.

1. Twój bliski nie jest po prostu smutny
Depresja to nie jest po prostu stan bycia, to utrapienie. Jak przeziębienie lub grypa - może przyjść znikąd i zaatakować. Albo pomyśl o tym w inny sposób: twój przyjaciel jest w toksycznym związku z depresją. Depresja odcięła jego zdolność do kontaktów z innymi znajomymi. Depresja upośledza życie towarzyskie. Depresja codziennie przeprowadza chorego przez piekło, napełniając go wątpliwościami i sprawiając, że wszystko staje się jeszcze bardziej stresujące i trudne. Depresja maltretuje chorego, bije go tak, że aż zaczyna on odczuwać rzeczywisty fizyczny ból. Depresja przejęła kontrolę nad jego życiem, także że choremu łatwiej jest po prostu nic nie czuć.

2. On nie choruje przez ciebie, więc nie bierz tego do siebie
Trudno nie odbierać tego osobiście. Jeszcze trudniej byłoby nie zastanawiać się, czy zrobiłeś coś, że twój bliski jest w depresji. Ktoś, kto przeżywa depresję, jest całkowicie niezdolny do bycia sobą, a to sprawia, że ​​przebywanie z bliskimi czyli osobami, które znają jego prawdziwe "ja", jest jeszcze trudniejsze. Wtedy właśnie przebywanie z nieznajomymi może być czasem nawet łatwiejsze dla chorych. Mogą wtedy przez krótką chwilę udawać, że nie są w depresji. Patrząc na to z boku, rzeczywiście może się wydawać, że to właśnie najbliżsi mogą być powodem depresji. Ale tak nie jest. Jeśli twój bliski wydaje się być depresyjny jedynie w twoim towarzystwie, to wbrew pozorom jest to dobry znak. Oznacza to, że kocha i ufa ci na tyle, że nie stara się ukrywać swojego stanu. Czasami jednak chorzy starają się to ukryć i odpychają swoich ukochanych. Wtedy jedyną rzeczą, jaką można zrobić, jest po prostu wspieranie chorego.

3. Nie możesz go „naprawić”
Być może uważasz, że pozytywne nastawienie i dopingowanie twojego bliskiego chorego niczym osobista cheerleaderka może sprawić, że zarazisz go myślą, że życie jest wspaniałe i po prostu poczuje się wyleczony. Niestety tak nie będzie. Nieustanne emanowanie pozytywnością nie jest pomocne – faktycznie może to wyrządzać więcej szkody niż pożytku. Bo to frustrujące. To przypominanie choremu, że on sam taki nie jest. Ale chory nie jest też smutny. Często może wyglądać na to, że twój bliski jest zdołowany, ale dopingowanie tutaj nie pomoże. Cierpiący na depresję przeżywają kompletny brak emocji, więc nie możesz naprawić czegoś, co nie istnieje. Żadne pozytywne zachęty ani śmieszne obrazki go nie wyleczą. Musisz po prostu przy nim być. Podkreślaj, że depresja to tylko tymczasowy stan. Po prostu wspieraj go i przypominaj, że na końcu tego tunelu jest światełko. Wysłuchaj i zaakceptuj jego uczucia, ale nie staraj się go na siłę rozweselać. Nie dawaj mu rad. Nie musisz też sam się smucić, współczuć mu, bo to też nie pomoże. Wystarczy żeby zachowywać się normalnie i wspierać.

4. Wszystkie emocje są dobre
Czasami, kiedy chorzy rozpoczynają żmudny proces wychodzenia z depresji, ich emocje mogą powracać w dziwny sposób. Niektórzy ciągle płaczą czy załamują się. To właściwy moment, aby pocieszać. Tymczasem inni chorzy mogą odczuwać niesamowitą radość, która może wydawać się udawana. Postaraj się podtrzymywać ten pozytywny stan, ale uważaj, bo może on prysnąć. Duża część chorych również często odczuwa gniew. Gniew, z nieznanych powodów, wydaje się być najprostszym sposobem „odbicia sobie” tych miesięcy emocjonalnego marazmu, które przeżył twój bliski. Bądźcie więc przygotowani, że najbliżsi mogą się teraz złościć. Będą krzyczeć na niczemu niewinnego kota i przeklinać cały świat. Czasem nawet najdrobniejsze rzeczy mogą wprawiać ich w irytację. Może to być niepokojące i wydawać się krokiem w tył, ale w rzeczywistości to dobry znak. Twój bliski zacząć znów czuć i w końcu ma sposób, aby dać upust swojej frustracji. Wspieraj go więc lub przynajmniej pozwól mu się złościć w spokoju.

5. Zadbaj o siebie
Twoja pierwszą myślą będzie zadbanie o najbliższego, ale związek z osobą cierpiącą na depresję może poważnie wpłynąć także na twoje życie. Być może uważasz, że powinieneś przeżywać wszystko razem z nią, ale tak nie jest. Przede wszystkim musisz zadbać o siebie, trzymać się swoich celów i marzeń. Czasami możesz czuć się okropnie chwaląc się swoim awansem w pracy czy wychodząc z przyjaciółmi. Być może pomyślisz, że lepiej byłoby ukryć to przed ukochaną osobą lub umniejszać swoje osiągnięcia, żeby nie torturować bliskiego swoimi sukcesami. Ale tak nie jest. Będzie się on nadal cieszył twoimi osiągnięciami. Twój sukces i szczęście może przypomnieć mu to, czego mu brakuje, ale nie możesz rezygnować z własnego życia. Musisz żyć normalnie, widywać się z przyjaciółmi, by móc odetchnąć od domowych problemów.
Jednakże czasami może być tak, że będziesz płakać. Czasami będziesz czuć, że nie jesteś w stanie sobie z tym poradzić, i będziesz starał się to ukryć przed najbliższym. Nie rób tego. Powiedz mu, że to jest trudne także dla ciebie, ale jesteś z nim. Nie mów, że płaczesz przed snem, ale otwórz się trochę. Znajdź zdrowy sposób na odstresowanie się.

6. Bądź cierpliwy
Bądźmy szczerzy - depresja jest do bani. Wysysa życie ze wszystkiego, co stanie jej na drodze i trzeba być ostrożnym, aby nie pozwolić jej wyssać życia również z nas. Przygotuj się na starcie ze swoim wrogiem - czytaj o niej, uzupełnij swoją wiedzę - to niesamowite, jak niedouczeni i źle poinformowani jesteśmy na temat depresji.


Bazę wiedzy o depresji znajdziesz na portalu Wemenders.com.

Anna Góra
Fundacja Wemenders

piątek, 27 września 2013

Dystymia

Dystymia jest łagodniejszą postacią przewlekłej depresji, i choć objawy nie są zwykle tak poważne jak objawy depresji,  mogą one być równie wyniszczające. 
Pomimo podnoszenia się świadomości społecznej o depresji, nadal niewiele osób słyszało o dystymii, siostrzanej chorobie depresji, która może być równie podstępna. Dystymia, zwana także czasem „przewlekłą depresją”, jest chronicznym zaburzeniem nastroju charakteryzująca się łagodniejszym, ale długotrwałym występowaniem objawów podobnych do depresji. Samo słowo „dystymia” pochodzi z języka greckiego i oznacza "zły stan umysłu." Dystymia kiedyś nazywana była depresyjnym zaburzeniem osobowości, ponieważ jest stanem długotrwałym i wydawało się, że osoby z dystymią mają po prostu negatywne nastawienie do życia. Objawy dystymii narastają stopniowo i choć mogą one nie być aż tak poważne jak w depresji, to nazywanie jej „lekką odmianą depresji” jest dużym niedopowiedzeniem. 
Według Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego dystymia każdego roku dotyka około 1,5 procent osób dorosłych w Stanach Zjednoczonych.

Diagnozowanie dystymii
Dystymia jest klinicznie zdefiniowane jako obniżenie nastroju, które w większości przypadków utrzymuje się przez co najmniej dwa lata. To podstawowa różnica między dystymią i depresją - ciężka depresja może być zdiagnozowano po zaledwie dwóch tygodniach, jeżeli występuje pięć głównych objawów depresji. Do rozpoznania dystymii, potrzeba co najmniej dwóch objawów stanu chorobowego, trwających przez co najmniej dwa lata. Objawy dystymii mogą obejmować:
  • bezsenność
  • nadmierną senność
  • brak apetytu lub nadmierny apetyt
  • zmęczenie
  • brak energii
  • poczucie beznadziejności
  • niską samoocenę
  • słaba koncentracja
  • trudności w funkcjonowaniu w pracy lub szkole

Istnieje wiele podobieństw między depresją i dystymią również w epidemiologii tych schorzeń. Dystymia także występuje częściej u kobiet niż u mężczyzn. Około 50 procent osób, które dotyka dystymia, będzie miało co najmniej jeden epizod depresji w życiu. I tak jak depresja, dystymia często występuje rodzinnie. Ze względu na te podobieństwa, tylko lekarz może pomóc odróżnić, z którą formą zaburzeń nastroju mamy do czynienia.

Leczenie dystymii
Również metody leczenia depresji i dystymii są takie same – to głównie psychoterapia i leki przeciwdepresyjne. Jednak stan pacjenta może nie poprawić się zbyt szybko. Znacząca przeszkodą w skutecznym leczeniu jest to, że wiele osób z rozpoznaniem dystymii po prostu nie jest traktowana w taki sam sposób jak osoby z tzw. dużą depresją. Ponadto ich obniżenie nastroju jest tak trwałe, że chorzy są często po prostu zaakceptowani jako negatywni ludzi przez swoje rodziny, znajomych, a nawet przez swoich lekarzy. Może to prowadzić do wysokiego ryzyka bezrobocia, spłycenia relacji międzyludzkich, a nawet samobójstwa. Ich rokowania są często nawet gorsze, niż jest dla osób z depresją kliniczną.
Nie oznacza to jednak, że należy zignorować lub zaakceptować trwałe obniżenie nastroju, zwłaszcza takie, który trwa od lat. Poza diagnozą i podjęciem leczenia, również pewne zmiany w stylu życia mogą pomóc lepiej sobie radzić z objawami dystymii.

Dowiedz się więcej. Im więcej wiesz o dystymii, tym lepiej możesz sobie pomóc. Zapytaj swojego lekarza o literaturę czy artykuły na stronach internetowych, takich jak portal Wemenders.
Zorganizuj się. Może być ci trudno uzyskać motywację - prosty, zorganizowany plan każdego dnia, może to ułatwić.
Zaangażuj się. Dystymia często prowadzi do izolacji. Spędzanie czasu z przyjaciółmi i bliskimi, pomoże pogłębić relacje oraz poprawiać nastrój.
Uzyskaj wsparcie. Rozmawianie o swoich uczuciach pomaga lepiej radzić sobie z obniżonym nastrojem. Przyłączenie się do grupy wsparcia pozwala na stworzenie sieci kontaktów z osobami, które radzą sobie z podobnym problemem.
Ulżyj sobie. Stres może zmienić twoje spojrzenie na życie. Odetchnij, nabierz energii z ćwiczeń, medytacji, czy aktywności ciała i umysłu, takich jak joga czy tai chi.
Zaopiekuj się sobą. Dystymia burzy poczucie własnej wartości. Dbaj więc o siebie, dobrze się odżywiaj, zapewnij sobie odpowiednią dawkę spokojnego snu, i zaprzestań destrukcyjnych zachowań.


Dystymia jest chorobą, która zwykle daje dobrą odpowiedź na leczenie - nie jest to typ osobowości ani wada charakteru. Jeśli zauważasz u siebie lub znasz kogoś, u kogo dwa (lub więcej) objawy depresji utrzymują się od co najmniej dwóch lat, koniecznie skontaktujcie się z lekarzem.

Anna Góra,
Fundacja Wemenders

piątek, 13 września 2013

10 sygnałów ostrzegawczych depresji

Od czasu do czasu każdy miewa gorsze dni, bywa smutny czy przygnębiony i jest to zupełnie naturalne. Jeśli jednak czas ten wydłuża się do tego stopnia, że Twój stan ma znaczący negatywny wpływ na twoje życie i utrudnia codzienne funkcjonowanie, to mogą być to pierwsze oznaki depresji.
Depresja dotyka już około 10% ludzi na świecie, co oznacza, że jest dużo bardziej rozpowszechniona niż zdajemy sobie z tego sprawę. Na szczęście depresja jest chorobą uleczalną, a trafna diagnoza i szybka pomoc . Poznaj 10 symptomów - znaków ostrzegawczych depresji. Jeśli zauważysz któreś z nich u siebie lub swoich bliskich, koniecznie skonsultuj się z psychologiem lub psychiatrą.

1.       Poczucie beznadziejności
Ogólne, przedłużające się poczucie beznadziejności jest klasycznym objawem depresji. Dokładniej, beznadzieja może zawierać uczucia:
Wyobcowanie - poczucie inności i odizolowania od społeczeństwa. Obejmuje ona uczucia bycia nieistotnym, niegodnym i niekochanym.
Bezsilność - każdy powinien czuć, że sam pisze historię własnego życia. Kiedy brakuje tego poczucia, człowiek czuje jakby stracił kontrolę nad własnym życiem, czuje się bezradny.
Pesymizm – oznacza skupianie się na problemach i negatywach, a nie na rozwiązaniach i pozytywnych stronach sytuacji. Pesymistyczny stan umysłu będzie powodować niepożądane efekty i wiarę, że życiowe trudy przeważają nad pomyślnymi wydarzeniami.
2.       Ciągłe znużenie i brak energii
Znużenie to uczucie psychicznego i / lub fizycznego zmęczenia, wycieńczenia lub braku energii, które nie znikają po odpoczynku. Depresja często może być wywołane przez styl życia i czynniki takie jak stres, brak snu, zła dieta, nadużywanie substancji psychoaktywnych i brak aktywności fizycznej - każdy z nich w połączeniu z skłonnościami do depresji może dosłownie wyssać energię z ciała i umysłu.
3.       Drażliwość
Negatywne myśli mogą powodować ciągłe zamartwianie się, nieustanne napięcie i niepokój, które stanowią obciążenie dla umysłu. Organizm w takim stanie ma naturalnie zmniejszoną odporność na stres i spięcia powodowane przez kontakty interpersonalne. Jeśli inni ludzi często wprawiają nas w poirytowanie, to być może jest to oznaka drażliwości.
4.       Trudności z koncentracją
Stres i niepokój, które często prowadzą do depresji pozbawiają umysł energii - dlatego ludzie z depresją mają problemy z koncentracją. Niezdolność do koncentracji prowadzi do nieefektywnej pracy lub nauki, która może znacznie wpłynąć na życie chorego, umacniając ten negatywny cykl.
5.       Problemy ze snem
Zarówno zwiększone zapotrzebowanie na sen, jak i bezsenność, mogą być objawami depresji, zwłaszcza jeśli w połączeniu z poczuciem niepokoju. Umysł zajęty nieustannie negatywnymi myślami szybko się męczy, dlatego też sen może być czasem chwilową "ucieczką" od problemów. U innych zmartwienia i niepokój mogą zakłócać sen, co może objawiać się jako trudności z zasypianiem lub częste budzenie się w środku nocy.
6.       Bóle
Depresja i lęk mogą powodować napięcie i tym samym przerywać przepływ energii przez ciało. To powoduje bóle, szczególnie w obrębie głowy i szyi – będących rdzeniem ośrodkowego układu nerwowego. Poza tym, osoby z depresją często zaniedbują swoje zdrowia i lekceważą swoje dolegliwości, a nawyki takie jak nieodpowiednia dieta i brak ruchu mogą tylko spotęgować problem.
7.       Brak popędu seksualnego
Zdrowy popęd płciowy jest oznaką zdrowego ciała i umysłu. Depresja i lęk nie tylko zużywają mnóstwo energii, ale również bardzo często negatywnie wpływają poczucie własnej wartości, co sprawia, że osoba chora czują się nieatrakcyjna i niekochana. Może to mieć negatywny wpływ na jej życia seksualne i związek, zwłaszcza, jeśli partner nie wie, że cierpi ona na depresję.
8.       Zmiana nawyków żywieniowych
Zarówno zwiększony apetyt, jak i brak łaknienia mogą być objawem depresji. Depresja prowadzi do całkowitej utraty zainteresowania czerpaniem przyjemności z działania i może się to odnosić również do jedzenia. Z kolei dla innych  jedzenie może być swoistą ucieczką od negatywnych myśli - przynosić ulgę i zapomnienie. To, czy depresja objawi się do przejadania się lub niedojadania jest zwykle związane z kluczowymi emocjami leżącymi u jej podstaw.
9.       Wycofanie
Wycofanie, zamknięcie się w sobie jest klasycznym objawem depresji. Przygnębiony prawie zawsze unika interakcji społecznych, szczególnie kontaktów z większymi grupami ludzi. Jest to tak naprawdę objaw niskiej samooceny, poczucia, że ​​nie jest się interesującą i godną bycia częścią grupy osobą. Zamykanie się w sobie tak naprawdę pogarsza całą sytuację, pogłębiając negatywne przekonania i zwiększając poziom napięcia i niepokoju.
10.   Myśli samobójcze
Najpoważniejszym objawem depresji są myśli samobójcze. Gdy stan psychiczny chorego staje się tak ponury i beznadziejny, że czuje, że jedynym wyjściem jest śmierć, to jest to na pewno oznaka poważnej depresji i należy szukać natychmiastowej pomocy.


Jeśli podejrzewasz, że Ty lub ktoś, kogo znasz, może cierpieć depresję, to przede wszystkim pamiętaj, że nie jesteś sam. Jest to częste schorzenie i na szczęście może być leczone. Aby znaleźć specjalistów w swojej okolicy lub skorzystać z konsultacji online zajrzyj na portal Wemenders.com

Anna Góra
Fundacja Wemenders

czwartek, 25 lipca 2013

Choroba afektywna dwubiegunowa a depresja

Według Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 pojedynczy epizod depresji jest osobną jednostką diagnostyczną (F32). Wynika to z faktu, iż jednorazowe wystąpienie depresji może być jedynie pojedynczym niepowtarzalnym epizodem w ciągu życia, ale może też być częścią „większej” choroby – i to nie tylko nawracających zaburzeń depresyjnych, ale też choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD).
Zaburzenia afektywne dwubiegunowe nazywane niegdyś psychozą maniakalno-depresyjną są chorobą zupełnie inną niż depresja, gdyż oprócz okresów obniżonego nastroju i napędu, u chorych występują także przeciwne stany manii – euforyczny nastrój i ekstatyczna wręcz chęć do działania. Chorobę  afektywną dwubiegunową leczy się inaczej niż „jednobiegunową” depresję, dlatego też tak ważne jest prawidłowe rozpoznanie.
W chorobie afektywnej dwubiegunowej mogą występować następujące stany zaburzonego nastroju:
  • depresja lub subdepresja (depresja o mało nasilonych objawach) - ogromny smutek, poczucie beznadziejności, spadek zainteresowań, adhedonia, rozpacz, poczucie winy, uczucie pustki i braku nadziei, lęk, niepokój, drażliwość, bezsenność.
  • mania – stan podwyższonego i/lub drażliwego nastroju, uczucie euforii i przypływu energii i siły, podniesiona samoocena, ekspansywność, nadaktywność, gonitwa myśli, rozproszenie uwagi, pobudzenie, spadek zapotrzebowania na sen, skłonność do hedonistycznych i ryzykownych zachowań, rozhamowanie;
  • hipomania – łagodniejsza postać manii, o słabszych objawach i krótszym czasie trwania, umiarkowanie podwyższony nastrój, zwiększona energia i aktywność, ogólnie dobre samopoczucie i zmniejszenie zapotrzebowania na sen;
  • epizod mieszany – połączenie cech depresji i manii lub też gwałtowne zmiany nastroju, od depresji do manii, zmieniające się z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę.

Wystąpienie któregoś z tych epizodów samodzielnie (poza depresją) lub kiedy dodatkowo w przeszłości wystąpił epizod depresji, prowadzi do rozpoznania ChAD. Sama mania, bez występowania epizodów depresyjnych, w zasadzie nie jest spotykana. Stany chorobowe najczęściej przeplatają się z dodatkowo występującymi okresami remisji. Szczególnie trudne do rozpoznania bywają hipomanie. W przypadku następujących po sobie epizodów hipomanii i depresji, te pierwsze mogą zostać uznane za znaczną poprawę i remisję zaburzeń depresyjnych.
Zaburzenia afektywne dwubiegunowe są najczęstszym oraz najpoważniejszym zaburzeniem afektywnym obok depresji. Szacuje się, że cierpi na nie ponad 1% populacji, a ostatnie badania wskazują, że rozpowszechnienie CHAD może być nawet kilkakrotnie częstsze. U kobiet zaburzenia afektywne dwubiegunowe najczęściej zaczynają się od epizodu depresji, u mężczyzn zaś – manii, występują zaś równie często u jedno i drugich.

Przyczyny i leczenie
Choroba afektywna dwubiegunowa, podobnie jak depresja, zgodnie z teorią monoaminową, związana jest z wahaniami poziomu neuroprzekaźników: serotoniny i noradrenaliny w mózgu. W badaniach nad genetycznymi uwarunkowaniami tego zaburzenia wykazano, że jest ono „dziedziczone” w większym stopniu niż depresja, często stwierdzano rodzinne występowanie choroby. Wystąpienie pierwszego epizodu manii bywa też często związane ze stresującym wydarzeniem w życiu.
Mimo podobieństw i występowania również objawów depresji w trakcie rzutu choroby, to leczenie farmakologiczne ChAD jest zupełnie inne. Często stosowanym farmaceutykiem są sole litu – jako lek stabilizujący nastrój oraz leki przeciwpadaczkowe. W leczeniu manii wykorzystywane są także leki przeciwpsychotyczne, które pomagają zapobiegać nawrotom choroby.
Stosowanie typowych leków przeciwdepresyjnych w epizodzie depresyjnym w ChAD może prowadzić do wyzwolenia manii lub hipomanii – leki te powinny być stosowane w połączeniu z lekami stabilizującymi nastrój.
W leczeniu stanów maniakalnych zaburzeń afektywnych dwubiegunowych wykorzystywane są także elektrowstrząsy – według statystyk są one skuteczniejsze niż farmakoterapia.

Więcej artykułów dotyczących depresji znajdziesz na portalu Wemenders.com.

Anna Góra, Fundacja Wemenders

piątek, 28 czerwca 2013

Zniekształcenia poznawcze w depresji

Poznawcze ujęcie depresji przekonuje, że choroba ta nie jest tylko zaburzeniem emocjonalnym. Każde przykre odczucie jest wynikiem zniekształconych, negatywnych myśli, a utrzymywanie się symptomów depresji podtrzymuje nielogiczna postawa pesymistyczna. Negatywne myślenie obecne zawsze w epizodzie depresyjnym, nie pojawia się w dobrej kondycji psychicznej, tak więc to one są właściwą przyczyną niszczących chorych złych emocji. Podczas trwającej depresji te negatywne myśli stają się wręcz automatyczne. Depresja jest więc w tym kontekście wynikiem swoistych umysłowych zniekształceń i zakłóceń. Osoby z zaburzeniami depresyjnymi więc głęboko wierzą w coś, co nie ma żadnych podstaw w rzeczywistości.
Poniżej przykłady zniekształceń poznawczych, które bywają fundamentem depresji i przygnębienia.

  1. Myślenie „wszystko albo nic” – jest to skłonność do oceniania wszystkiego jako białe lub czarne. Jest to przejawem perfekcjonizmu i sprowadza się do rozliczania własnych porażek na zasadzie: „jestem beznadziejny”, „jestem zerem”, „jestem nieudacznikiem”, „nic mi nie wychodzi” czyli ich uogólnianie i wyolbrzymianie zamiast odniesienia się do konkretnej sytuacji. Taki sposób samooceny ma niewiele wspólnego z rzeczywistością, bo życie nie jest czarno-białe. Nie ma ludzi genialnych we wszystkich dziedzinach, ale nie ma też bezdennie głupich. W realnym świecie nie ma ideałów, a wszelkie próby przybliżania siebie do nieistniejących ideałów będzie skutkowało rozczarowaniem.
  2. Nadmierne uogólnienie – to zniekształcenie myślenia polega na założeniu, że jeśli coś (złego) przydarzyło się raz, to na pewno zdarzy się po raz kolejny i kolejny. Kiedy spotyka nas jakaś nieprzyjemna sytuacja, to mamy skłonność do uogólniania, np. „zawsze się spóźniam”, „zawsze wszystko robię źle”, „wszystko psuję” – choćby zdarzyło się to tylko jeden raz. Założenie to jest oczywiście błędne i skutkuje zaniechaniem działania. Skrajną formą tego typu zniekształceń jest etykietowanie – przyklejanie etykiet prowadzi do stworzenia całkowicie negatywnego obrazu opartego na błędach.
  3. Czarne okulary – mechanizm czarnych okularów polega na wybieraniu jedynie negatywnych szczegółów i skupianie uwagi wyłącznie na nich, co prowadzi do postrzegania całej sytuacji w negatywnym świetle. Zapominamy wtedy, że szklanka jest nie tylko od połowy pusta, ale jest też do połowy pełna. Depresja sprawia, że człowiek zakłada właśnie takie ‘czarne okulary’, które filtrują rzeczywistość i przepuszczają jedynie rzeczy negatywne, które zgadzają się z pesymistycznymi założeniami.
  4. Tendencyjny wybór faktów – to uporczywa skłonność do przekształcania doświadczeń neutralnych i pozytywnych w negatywne. Nie jest to tylko zwykłe ignorowanie przeżyć pozytywnych, ale też zamienianie ich w ich przeciwieństwa. Dobrym przykładem jest tutaj negowanie komplementów, umniejszanie ich wartości oraz przeformułowywanie ich na swoją niekorzyść tłumacząc, że ‘to nic wielkiego’, ‘to był przypadek” albo że ktoś tylko stara się być miły, ale nie zna całej prawdy o nas. To jedna z najbardziej destrukcyjnych form zniekształceń. Osoba, która im ulega, zdaje się zbierać odpowiednie negatywne fakty, aby potwierdzić prawdziwość tezy o swojej beznadziejności i nieudacznictwie przekręcając fakty, które do niej nie pasują.
  5. Nieuzasadnione wnioski – to zniekształcenie myślenia polega na wyciąganiu pochopnych, niczym nie uzasadnionych wniosków. Przykładem może być tutaj ‘czytanie w myślach’. Polega to na zakładaniu, że wiemy, co myślą inni ludzie – oczywiście interpretacja jest zawsze negatywna. Jeśli np. ktoś znajomy mija nas na ulicy, to myślimy, że pewnie go czymś uraziliśmy i jest obrażony, a nie że po prostu nas nie zauważył. Reagując wtedy na te wyobrażenia, możemy zapoczątkować rzeczywiście jakieś negatywne interakcje, zgodnie z zasadą samospełniającego się proroctwa.
  6. Rozumowanie emocjonalne -  występuje wtedy, gdy przeżywane emocje interpretujemy jako dowód prawdy. ‘Czuję się jak idiota, więc jestem idiotą’. Takie rozumowanie jest błędne, ponieważ odczucia odzwierciedlają jedynie myśli i przekonania, a te – jeżeli są zniekształcone i nie odpowiadają rzeczywistości, to dają podstawy złym emocjom. Rozumowanie emocjonalne zawsze odgrywa rolę w stanach przygnębienia. Odczuwając, że wszystko jest negatywne, zakładamy że jest tak naprawdę. Rzadko przychodzi nam do głowy, że możemy podważyć wiarygodność tych spostrzeżeń.
  7. Stwierdzenia ‘powinienem’, ‘powinno się’, ‘trzeba’ i ‘muszę’ – tego typu stwierdzenia, którymi czasem próbujemy wzmagać motywację często mają odwrotny skutek, przytłaczając koniecznością oraz wzbudzając poczucie winy w przypadku braku ich realizacji.
  8. Ksobność -  wyrazem tego zniekształcenia jest branie na siebie odpowiedzialności za wszystkie niepowodzenia i negatywne rzeczy, obwinianie się, także za błędy innych, przypisywanie sobie winy za wszystko, nawet jeśli niewiele mieliśmy z tym wspólnego. ‘Muszę być fatalną matką, skoro moje dziecko nie radzi sobie w nauce’. Również to zniekształcenie wpycha w ogromne poczucie winy oraz odpowiedzialność za wszystkie problemy swoje i innych.

Przytoczone formy zniekształceń myślenia bywają często powodem wielu stanów depresyjnych, a także wpływają na ich podtrzymywanie. Znajomość zniekształceń poznawczych może pomóc w ich obalaniu i zapobieganiu im. Depresyjne myśli zniekształcają rzeczywistość i tworzyć iluzję prawdy. Pamiętaj jednak, że odczucia to nie fakty – są one odzwierciedleniem myśli i tego, jak postrzegamy świat, a w depresji zwykle widzi się go w czarnych barwach. 
Więcej o depresji przeczytasz na portalu Wemenders.com.

Anna Góra, Fundacja Wemenders

czwartek, 13 czerwca 2013

Objawy psychotyczne w depresji

Pojęcie depresji psychotycznej dotyczy występowania epizodu psychotycznego (psychozy) związanego z występującą aktualnie depresją. Statystyki wskazują, że 25% pacjentów cierpiących na zaburzenia depresyjne, doświadcza jakiejś postaci objawów psychotycznych. Nie muszą to być jednak jakieś długotrwałe, złożone stany psychozy. Czasem pacjenci doświadczają po prostu pewnych nierealnych przeżyć jak: poczucie znikania, wrażenie opadania sufitu lub widok falujących postaci lub ścian. Może to wskazywać na rozpoznanie depresji psychotycznej. Typ depresji, w której występują objawy psychotyczne, ma najczęściej również silne natężenie klasycznych objawów depresyjnych. Objawy psychotyczne dzielą się na:
  • Objawy pozytywne (wytwórcze) - takie jak omamy (halucynacje) i urojenia.
  • Objawy negatywne (deficytowe) – wyrażają brak lub obniżenie reakcji u chorego
Urojenia to fałszywe przekonania odporne na wszelką argumentacją pokazujących ich nieprawdziwość.  Pacjentom depresyjnym często towarzyszy ogromne urojone poczucie winy i odpowiedzialności za krzywdy swoje i innych, przekonanie o swojej grzeszności i zasługiwaniu na karę, a także urojenia samoponiżania, pokrzywdzenia i samooskarżające. W skrajnych przypadkach występują także  urojenia nihilistyczne – czyli przekonanie o znikaniu własnego ciała lub wręcz o nieistnieniu siebie lub całego świata.
depresja psychotycznaOmamy czyli halucynacje to wrażenia zmysłowe pojawiające się bez wystąpienia realnego bodźca (w odróżnieniu od złudzeń będących przekształcaniem rzeczywistych bodźców), a które są odbierane przez chorego jako prawdziwe. Odmianą halucynacji są pseudohalucynacje, czyli spostrzeżenia zmysłowe, które pojawiają się bez realnego bodźca w miejscach niedostępnych dla danego zmysłu np. z wnętrza ciała albo z Księżyca.
Omamy mogą w zasadzie dotyczyć wszystkich zmysłów – mogą być zarówno słuchowe, wzrokowe, jak i węchowe oraz somatyczne. Przy omamach słuchowych w depresji pacjenci słyszą np. głosy, które ich wyzywają, obwiniają lub skłaniają do samobójstwa. Omamy wzrokowe najczęściej dotyczą przesuwania się przedmiotów, ich unoszenia w powietrzu, ale także widzenie nierzeczywistych postaci itp. Te wytwórcze objawy są najczęściej zgodne z nastrojem i często występują łącznie. Treść objawów psychotyczna często nawiązuje do depresyjnych przeżyć, jest z nimi spójna. Chorzy mogą np. mieć urojenia o znikaniu swojego ciała i poczucie jego gnicia, rozkładu, a nawet odczuwać tego zapach.
Równie często w depresji występują także negatywne (defictycowe) objawy psychotyczne czyli zahamowanie psychoruchowe lub wręcz bezruch – tzw. osłupienie depresyjne.

Leczenie
Depresja psychotyczna przysparza często problemów diagnostycznych, gdyż przypomina dwa różne schorzenia. Jej leczenie jest jednak zupełnie inne niż w standardowej depresji. 15% pacjentów z depresją psychotyczną rokuje bardzo dobrze i dość szybko uzyskują remisję na długi czas. Niestety dość często zdarzają się nawroty. Dlatego tak ważne jest odpowiednie rozpoznanie i terapia, a także profilaktyka nawrotów. 

Ze względu na wytwórcze objawy psychotyczne u pacjentów istnieje zwiększone ryzyko popełnienia samobójstwa. Mogą np. uroić sobie, że coś zagraża ich życiu, uwierzyć, że mają nadprzyrodzone moce itp. Chorzy też bywają podejrzliwi, co do swoich terapeutów oraz członków rodziny, co pozbawia ich wsparcia społecznego i może utrudniać leczenie.

Więcej artykułów dotyczących depresji znajdziesz na portalu Wemenders.com

Anna Góra, Fundacja Wemenders

czwartek, 18 kwietnia 2013

Depresja seniora


Wbrew pozorom depresja jest chorobą często spotykaną u osób starszych, jednak rzadko jest właściwie diagnozowana.  Szacuje się, że aż 15% starszych osób cierpi na depresję. Osoby w podeszłym wieku zmagają się z licznymi chorobami, które często mogą być maskami depresji. Choroba ta objawia się zupełnie inaczej u osób starszych, dlatego też bywa mylona z innymi schorzeniami. Nie oznacza to jednak, że jesień życia musi koniecznie oznaczać zachorowanie na depresję. Wielu seniorów cieszy się życiem bez względu na koleje losu.

Przyczyny depresji u osób starszych
Starszy wiek łączy się z wieloma nowymi sytuacjami – zaczynają się problemy zdrowotne, wiele osób musi zmierzyć się z chorobą własną lub współmałżonka, lub też jego śmiercią. Osoby takie często pozostają bez wsparcia i trudno im poradzić sobie samym. Samotność bywa często czynnikiem wywołującym depresję, ale czasem są to po prostu zmiany zachodzące w organizmie związane z procesem starzenia oraz stres. Zwiększone ryzyko zachorowania na depresję dotyczy zaś osób, które chorowały na depresję w przeszłości lub też chorował na nią ktoś z ich rodziny. Do czynników wywołujących depresję u osób starszych można zaliczyć:
  • samotność i odizolowanie od ludzi
  • choroby osób starszych
  • przyjmowane leki
  • lęki, obawa o przyszłość
  • utrata bliskiej osoby
  • utrata sensu życia

U osób powyżej 65. roku życia rozpoznaje się najczęściej obniżenie nastroju związane ze smutkiem czy przygnębieniem. Objawy depresji są także często stwierdzane przy chorobach somatycznych typowych dla podeszłego wieku oraz w otępieniu. Rozpoznanie depresji w zaawansowanym wieku bywa więc trudne ze względu na inne zaburzenia, które mogą przypominać objawy depresyjne lub wręcz je maskować. Na rozwój depresji wpływ mają także:
    depresja seniora
  • wiek
  • współwystępowanie chorób somatycznych
  • czynniki stresowe
  • zaburzenia słuchu
  • niskie wykształcenie

Do czynników ryzyka należy więc również wiek – im człowiek starszy, tym prawdopodobieństwo wystąpienia depresji większe. Ryzyko depresji wzrasta z wiekiem, jednak nie jest z nim bezpośrednio związane. Ważniejszą rolę odgrywają tu czynniki stresowe związane np. z pogarszającym się zdrowiem. Niektóre choroby somatyczne częściej niż inne współwystępują z depresją. Są to m.in.:
  • choroba wieńcowa, problemy z sercem
  • niewydolność fizyczna
  • choroby układu krążenia
  • udary mózgu i uszkodzenia naczyń mózgowych
  • cukrzyca i inne choroby metaboliczne
  • przewlekłe choroby płuc
  • choroby tarczycy
  • choroby wątroby
  • nowotwory

Objawy depresji osób starszych
Depresja u osób starszych trwa dłużej niż u młodych. Również czas rekonwalescencji po innych schorzeniach może się wydłużać ze względu na przeżywaną depresję. Jak ją rozpoznać?
Przede wszystkim należy pamiętać, aby odróżniać żałobę i smutek po stracie bliskiej osoby od depresji. Jeśli przygnębienie nie ustępuje po dłuższym czasie i uniemożliwia odczuwanie radości, może to być wskaźnikiem zaburzeń depresyjnych. Inne objawy depresji w podeszłym wieku to:
  • zmęczenie
  • bezsenność
  • zaniedbywanie lub utrata hobby i zainteresowań
  • wycofanie z życia społecznego, niechęć do wychodzenia z domu
  • utrata apetytu i wagi
  • trudności ze snem
  • brak poczucia własnej wartości
  • zwiększenie ilości spożywanych używek, w tym alkoholu oraz leków
  • obsesyjne myślenie o śmierci, myśli i próby samobójcze

U osób po 60. roku życia w depresji mogą się zdarzać również urojenia. U seniorów często nie występują typowe objawy depresji, wielu z nich nie odczuwa smutku, ale np. spadek motywacji i dolegliwości fizyczne. Mogą pojawiać się poirytowanie lub nerwowość, osoby chore również często się zamartwiają. Niektórzy zapominają o posiłkach oraz przestają dbać o higienę, często pojawiają się także problemy z pamięcią. Objawy te często traktowane są jako przypadłości wieku starczego i nie są diagnozowane jako depresja.

Rozpoznanie depresji
U osób starszych w rozpoznaniu depresji mogą być przydatne badania hormonów, diagnoza problemów z tarczycą czy też niedoboru witaminy C, innych składników odżywczych lub odwodnienia, które mogą wyjaśniać objawy. Lekarz powinien też przeanalizować listę przyjmowanych przez pacjenta leków, pod kątem zmian nastroju itp. Również badania krwi czy tomografia pomagają wykluczyć inne przyczyny dolegliwości i wskazać na depresję. Warto pamiętać, że diagnoza depresji czy już samo skierowanie do psychiatry może być trudne, gdyż dla osób starszych problemy psychiczne były tematem tabu. Rozpoznanie depresji jest jednak bardzo ważne, ponieważ nieleczona choroba może prowadzić do śmierci. Depresja u osób starszych jest ważnym problemem i nie wolno jej lekceważyć. W jej diagnozie i leczeniu nieoceniona jest pomoc oraz wsparcie rodziny i bliskich.

Więcej artykułów dotyczących depresji znajdziecie na portalu o depresji Fundacji Wemenders.

Anna Góra, Fundacja Wemenders

czwartek, 4 kwietnia 2013

Nawracająca depresja


Depresja ma wiele twarzy. W klasyfikacji zaburzeń psychicznych istnieją osobne jednostki chorobowe określające pojedynczy epizod depresji oraz nawracające zaburzenia depresyjne.  Szacuje się, że nawrotowość dotyczy ponad połowy osób ze zdiagnozowaną depresją, a każdy kolejny epizod depresyjny zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia następnego. Niestety ryzyka nawrotów nie da się zupełnie wyeliminować, ale można spróbować je zmniejszyć.
Kiedy depresja pojawia się po raz pierwszy, nie można stwierdzić, czy będzie to pojedynczy epizod choroby czy też depresja z tendencją do nawracania. Depresja może ustąpić samoistnie po kilku miesiącach, jednak niepodjęcie leczenia prawdopodobnie będzie skutkować powrotem zaburzenia oraz pogłębieniem się objawów. Podłożem depresji są zmiany w biochemii mózgu, które skutkują także zaburzeniami myślenia, negatywnym nastawieniem i obrazem siebie. Brak odpowiedniej opieki medycznej i terapeutycznej może utrwalać te umysłowe schematy i w przyszłości skutkować powtórzeniem się objawów depresji.

Sygnały alarmowe
depresjaZwykle pierwszy epizod depresji jest najtrudniejszy do rozpoznania, często objawy nie są kojarzone z tym zaburzeniem. Przy każdym kolejnym rzucie już wiadomo, czego się spodziewać. Ważne jest, aby poznać i zapamiętać te objawy-sygnały alarmowe. Mogą to być objawy takie jak:
  • niepokój
  • problemy ze snem
  • poczucie braku siły
  • apatia
  • poczucie bezsensu
  • izolacja
  • problemy z pamięcią
  • objawy somatyczne np. bóle głowy

W rozpoznaniu pierwszych zwiastunów nawrotu depresji pomocne mogą być obserwacje najbliższych. Zmiany w zachowaniu i funkcjonowaniu są często lepiej zauważalne przez osoby w naszym otoczeniu.  
Co robić, jeśli zauważysz objawy ostrzegawcze nawrotu depresji? Przede wszystkim nie zwlekaj i zgłoś się do psychiatry. Dobrze byłoby, aby był to ten sam specjalista, co wcześniej, który zna historię choroby. Szybka interwencja lekarska może uchronić przed kolejnym rzutem choroby.
Opieka psychiatry to jednak nie wszystko. Przy każdym epizodzie depresji warto również skorzystać z pomocy psychoterapeuty. Psychoterapia pomaga chorym przepracować problemy psychologiczne, uczy rozpoznawania swoich przeżyć i emocji oraz utrwalać pozytywne schematy myślenia. Połączenie dwóch metod daje zwykle najlepsze efekty leczenia. Jest to szczególnie ważne przy nawracających zaburzeniach depresyjnych, bo pomaga je szybciej rozpoznawać w przyszłości.

Leczenie profilaktyczne
Przy zapobieganiu nawrotom niezmiernie ważne jest także profilaktyczne leczenie farmakologiczne. Leki przeciwdepresyjne wpływają na biochemię mózgu, ich pełne działanie rozwija się dopiero po pewnym czasie  zażywania i ustępuje również jakiś czas po odstawieniu. Mimo tego przyjmowanie leków powinno być kontynuowane także już po pełnym ustąpieniu objawów. Po pierwszym epizodzie antydepresanty powinny być przyjmowane jeszcze przez kilka miesięcy, po kolejnym – nawet rok. Prawdopodobnie 85% nawrotów depresji spowodowanych jest wczesnym odstawieniem leków. Wokół leków przeciwdepresyjnych narosło dużo mitów - wiele osób obawia się długiego przyjmowania leków, sądząc, że może to doprowadzić do uzależnienia lub zmienić ich osobowość. Nie jest to prawda. To właśnie działanie antydepresantów w większości przypadków leczy objawy depresji oraz zapobiega ich ponownemu wystąpieniu.

Wsparcie
Do wystąpienia depresji często przyczyniają się również czynniki psychologiczne. Dlatego tak ważna przy leczeniu tej choroby jest także psychoterapia, która pozwala rozpoznać psychologiczne mechanizmy sprzyjające depresji i unikać ich w przyszłości. Często duży wpływ na obniżenie nastroju mają trudności w relacjach, negatywna samoocena czy zbyt wysokie wymagania względem własnej osoby. W takich sytuacjach psychoterapia może przemodelować schematy myślenia, które w konsekwencji pomogły wyzwolić zaburzenia depresyjne. Przy nawracających depresjach ważnym uzupełnieniem terapii mogą być także różnego rodzaju grupy wsparcia, również w postaci forów czy grup internetowych oraz korzystanie z telefonów zaufania itp. Forum dla osób cierpiących na depresję oraz ich bliskich znajdziesz na portalu Fundacji Wemenders.

Anna Góra, Fundacja Wemenders

piątek, 22 marca 2013

Depresja u dzieci i młodzieży


Może się wydawać, że depresja dotyka jedynie osoby dorosłe, jednak nie jest to całkowicie prawda. Depresja może przydarzyć się w każdym wieku, jednak u najmłodszych objawia się ona zupełnie inaczej. Dziecięca depresja jest czymś więcej niż smutkiem czy wybuchami emocji pojawiającymi się w toku rozwoju dziecka.  To, że dziecko jest przygnębione czy smutne, nie musi wcale oznaczać, że doświadcza depresji. Jednak jeśli obniżony nastrój jest trwały, uciążliwy i wpływa na społeczne zachowania dziecka, jego zainteresowania czy życie rodzinne i szkolne, może być to powodem do niepokoju.

Jak rozpoznać, że dziecko choruje na depresję?
Objawy depresji u poszczególnych dzieci mogą być różne. Wczesne badania skupiały się na "zamaskowanych" symptomach depresji, takich jak udawanie dobrego nastroju lub agresywne zachowanie. Jednak równie często dziecięca depresja objawia się obniżeniem nastroju takim samym jak u dorosłych. Do podstawowych objawów depresji dziecięcej należą:
    depresja dzieci
  • drażliwość
  • ciągłe uczucie smutku i beznadziei
  • wahania nastroju
  • wycofanie z życia społecznego, izolacja
  • zwiększona wrażliwość na odrzucenie
  • zmiany apetytu – brak lub zwiększone łaknienie
  • zaburzenia snu – bezsenność lub nadmierna senność
  • trudności z koncentracją
  • wybuchy gniewu lub płaczu
  • zmęczenie i brak energii
  • dolegliwości fizyczne (takie jak bóle brzucha, bóle głowy), które nie reagują na leczenie
  • wycofanie z życia szkolnego i rodzinnego, utrata zainteresowań
  • poczucie bezwartościowości lub winy
  • zaburzenia myślenia
  • myśli o śmierci lub samobójstwie

Nie u każdego chorego dziecka muszą wystąpić wszystkie te objawy. W rzeczywistości mogą występować one po kolei, w różnych kombinacjach, w różnym czasie. Chociaż niektóre dzieci mogą, pomimo depresji, nadal funkcjonować w miarę dobrze, większość z nich doświadczy znaczącej zmiany w działalności społecznej (wycofania), utraty zainteresowania szkołą i pogorszenia wyników w nauce, lub zmiany w wyglądzie. Dzieci cierpiące na depresję mogą również rozpocząć picie alkoholu lub zażywanie narkotyków, zwłaszcza jeśli są w wieku powyżej 12 lat. Czasem często zauważyć samodzielnie zmiany w zachowaniu dziecka – przydatne mogą być wtedy informacje uzyskane od nauczycieli, przyjaciół i kolegów szkolnych.  
Jeśli objawy depresji u dziecka trwają przez co najmniej dwa tygodnie, należy skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu, aby wykluczyć fizyczne przyczyny zgłaszanych objawów oraz upewnić się, że ​​dziecko zostało poddane właściwemu leczeniu. Jeżeli jednak lekarz podejrzewa depresję, należy skonsultować te obawy z psychiatrą.

Kto jest zagrożony?
Dzieci z rodzinną historią depresji są bardziej narażone na wystąpienie depresji również u nich samych. U dzieci, których rodzice cierpią na depresję, pierwszy epizod depresji prawdopodobnie rozwinie się wcześniej niż u innych dzieci. Również dzieci z rodzin skonfliktowanych oraz takich, w których występuje problem uzależnień, są też bardziej narażone na depresję.

Więcej artykułów dotyczących depresji znajdziesz na portalu Wemenders.

Anna Góra, Fundacja Wemenders

wtorek, 5 marca 2013

Depresja maskowana


Zaburzenia depresyjne kojarzone są głównie z obniżonym nastrojem, przygnębieniem i smutkiem. Tymczasem objawy depresji obejmują znacznie więcej niż tylko aspekt afektywny. Co więcej, depresja może zostać zdiagnozowana nawet pomimo braku obniżenia nastroju.  Często to, co wydaje się być reakcją stresową, tak naprawdę może stanowić cięższe zaburzenie. 

depresja maskowanaDepresja maskowana jest jedną z atypowych odmian zaburzeń depresyjnych. W lat 70.-80. XX wieku była ona rozpoznawana u pacjentów z zaburzeniami somatycznymi bez organicznych podstaw. U chorych tych typowe objawy depresyjne występowały rzadko i z niewielkim nasileniem. Psychiatrzy określali ich dolegliwość mianem: „depresji ukrytej” lub „depresji bez depresji”. Sam termin „depresja maskowana” związany jest z dużą różnorodnością objawów oraz trudnościami w diagnozie tego schorzenia. I choć depresja maskowana nie istnieje jako jednostka chorobowa w aktualnie obowiązujących klasyfikacjach ICD-10 i DSM-IV, nie oznacza to, że zniknął problem depresji o nietypowych symptomach. Szacuje się, że stanowią one 6-7% wszystkich zespołów depresyjnych, jednak ze względu na trudności w postawieniu diagnozy, takich przypadków może być więcej. Brak odpowiedniego rozpoznania choroby utrudnia podjęcie właściwego leczenia i w konsekwencji może prowadzić do poważnych problemów somatycznych i psychologicznych. Depresja maskowana najczęściej jest obserwowana u młodych kobiet między 20. a 30. r.ż., po 40. r.ż. występuje rzadziej, okresowo na przemian z typową fazą depresji.

Charakterystyczne objawy diagnostyczne depresji maskowanej:
  • wyraźna, niebudząca wątpliwości chorobowa zmiana nastroju
  • zaburzenia myślenia typu depresyjnego
  • charakterystyczna zmiana napędu

Symptomy te często są jednak słabo nasilone lub wręcz trudne do stwierdzenia. Bardziej widoczne są zwykle objawy somatyczne lub psychologiczne, które jednak mogą być mylące. Ponadto, stosunkowo często u chorych na depresję maskowaną stwierdza się również takie typowe dla klasycznej depresji objawy jak: wczesne ranne  budzenie i bezsenność, poczucie winy czy utrata masy ciała, ale także dolegliwości ze strony układu pokarmowego i układu krążenia, przewlekłe bóle głowy, bóle stawów i kręgosłupa oraz ogólne złe samopoczucie.

Z uwagi na fakt, że depresja maskowana objawia się w sposób bardzo nietypowy dla zaburzeń depresyjnych, jest ona niezwykle trudna w diagnozie. Często pacjenci zgłaszają się do lekarzy pierwszego kontaktu, którzy nie potrafiąc rozpoznać choroby, leczą jedynie jej objawy. A te mogą być naprawdę mylące. Wykluczenie organicznych podstaw zaburzeń bywa pierwszym krokiem do trafnej diagnozy i właściwego leczenia psychiatrycznego. Ważną wskazówką do rozpoznania depresji maskowanej jest też nawracający charakter zaburzeń oraz wcześniejsze wystąpienie tej lub klasycznej postaci choroby wśród krewnych. 

Więcej o nietypowych objawach depresji przeczytasz na portalu Wemenders w artykule pt. "Depresja - ból ciała i duszy".

Anna Góra, Fundacja Wemenders

piątek, 15 lutego 2013

Depresja a sen

Jednym z pierwszych objawów depresji są zaburzenia snu. Mogą one obejmować zarówno bezsenność, jak i nadmierną senność. Jednak skutkiem obu przypadłości chorzy nigdy nie czują się wyspani i wypoczęci.  Osoby, u których zdiagnozowano depresję, często uskarżają się na trudności z zaśnięciem i nieprzerwanym snem pomimo uczucia zmęczenia lub też przesypiają noc i większość dnia i pomimo tego nadal czują się zmęczeni. Zaburzenia snu występują niezwykle często, a bezsenność ujawnia się u 50-80% przypadków zachorowania na depresję. Wszystkie te zakłócenia sprawiają, że po przebudzeniu  chorzy nie czują się wypoczęci. Chociaż brak snu sam w sobie nie jest przyczyną depresji, może z pewnością nasilać  jej objawy. Ponad 80% osób z rozpoznaniem depresji uważa, że śpi za mało. Zasypianie zajmuje im dużo więcej czasu, a liczba godzin snu ulega zmniejszeniu lub zwiększeniu, ale nie jest to sen głęboki i często budzą się w nocy.   


Jakość snu w depresji
Badania wykazały, że osoby cierpiące na depresję szybciej wchodzą w fazę REM niż osoby zdrowe. Tym samym zmniejszają oni długość fazy wolofalowego snu głębokiego, co wpływa ujemnie na jakość snu oraz stan wypoczęcia. Podczas śnienia (fazy REM) następuje konsolidacja pamięci, szczególnie na poziomie emocjonalnym, tak więc faza ta pomaga niejako „przetrawić” nasze codzienne emocjonalne doświadczenia. Jedna z teorii mówi, że skrócenie wchodzenia w fazę śnienia u osób cierpiących na depresję może zaburzać regulacyjną funkcję snu. Dlatego też osoby w depresji mogą lepiej pamiętać negatywne doświadczenia i stany emocjonalne, nie są one bowiem „przepracowane” przez mózg w trakcie snu. Nie stwierdzono za to żadnej różnicy pomiędzy występowanie koszmarów u osób chorych na depresję i zdrowych.

Dlaczego sen jest ważny?
depresja a sen
Im jesteśmy starsi, tym mniej snu potrzebujemy, jednak  niezależnie od wieku nocny odpoczynek powinien trwać co najmniej 7-8 godzin. Sen jest niezbędny dla utrzymania emocjonalnego dobrostanu i zdrowia fizycznego. Podczas gdy śpisz ciało i mózg ciężko pracują, aby móc lepiej regulować hormony odpowiadające za nastrój i przypływ energii oraz zregenerować organizm. Zdrowy sen jest podstawą dobrego samopoczucia i sprawnego funkcjonowania w ciągu dnia. Śpiąc wypoczywamy i „ładujemy akumulatory”. Sen to również czas, kiedy ważne informacje przenoszone są do głębszych struktur pamięci, gdzie będą przechowywane nawet całymi latami.
Często niewysypianie się może w konsekwencji prowadzić do odczuwania drażliwości, zmęczenia, senności, zwiększenia ryzyka wypadków, zmniejszonej koncentracji, gorszego samopoczucia, otyłości, chorób serca, cukrzycy i zwiększonego ryzyka samobójstwa.

Oto kilka wskazówek, jak wspomagać zdrowy sen:
  • unikaj alkoholu i kofeiny
  • unikaj ciężkostrawnych i ostrych potraw
  • ureguluj porę snu - staraj się kłaść i wstawać o tej samej porze
  • ćwicz regularnie, ale nie później niż 2 godziny przed snem
  • zadbaj o wygodny materac
  • wietrz pokój przed snem
  • przed snem wypij mleczny napój
  • unikaj oglądania telewizji na godzinę przed snem
  • spróbuj czytać przed snem
  • zadbaj o odpowiednie zaciemnienie w sypialni
  • stwórz w sypialni odpowiednie warunki do odpoczynku
  • przed snem weź gorącą kąpiel
  • pomyśl o użyciu relaksujących pachnących olejków itp.
  • przed snem słuchaj relaksującej muzyki
  • zasypiając koncentruj się na oddechu
Więcej o zaburzeniach snu w depresji przeczytasz tutaj: https://wemenders.com/pl/wszystko-o-depresji/artykuly/depresja-a-sen.aspx

Anna Góra, Fundacja Wemenders

czwartek, 7 lutego 2013

Jak wspierać chorego na depresję?

Depresja jest zaburzeniem psychicznym, które dotyka nawet 20% populacji. Każdy człowiek miewa okresy gorszego samopoczucia, jednak depresja to coś więcej niż przejściowe przygnębienie czy obniżenie nastroju. Epizody depresyjne mogą trwać od kilku tygodniu do kilkunastu miesięcy, a choroba wpływa nie tylko na nastrój, ale zmienia także sposób myślenia i odczuwania oraz często prowadzi do zaburzeń łaknienia i snu. Osoby cierpiące na depresję mogą odczuwać smutek bez żadnego racjonalnego powodu, czuć się ciągle zmęczone oraz mieć trudności z koncentracją.

Symptomy depresji pojawiają się stopniowo i z różnym nasileniem, jednak często można zauważyć, że z ukochaną osobą czy przyjacielem dzieje się coś złego.  
Objawy depresji, które możesz zauważyć u swojego bliskiego to:
  • obniżenie nastroju, smutek
  • poczucie winy
  • brak nadziei
  • brak motywacji i energii
  • niepokój, drażliwość
  • utrata zainteresowania rzeczami, które wcześniej go interesowały
  • zmiana apetytu - utrata lub jego zwiększenie


  • zmiany w nawykach snu – bezsenność lub zwiększenie
  • niska samoocena
  • płacz bez wyraźnego powodu
  • unikanie kontaktu z rodziną i przyjaciółmi
  • utrata zainteresowania seksem
  • chęć zrobienia sobie krzywdy lub myśli samobójcze

Jeżeli wydaje Ci się, że Twój bliski doświadcza kilku z wymienionych objawów przez dłużej niż 2 tygodnie, to powinieneś zasięgnąć porady specjalisty.

Mój bliski ma depresję. Co zrobić, by pomóc? 

depresja
Po pierwsze, zadbaj o siebie. To może zabrzmieć dziwnie, ale jeśli sam nie czujesz się wystarczająco silny, wspieranie osoby cierpiącej na depresję może być zbyt przytłaczające. Prawdopodobnie będziesz często doświadczać uczuć takich jak: złość, strach, poczucie winy, frustracja, przygnębienie i bezsilność. Jest to całkowicie normalne - ważne, abyś również Ty miał wsparcie w tych trudnych chwilach.

Trudno wytłumaczyć, na czym polegają zaburzenia depresyjne, komuś, kto sam ich nigdy nie przeżył. Zapoznaj się z objawami i pamiętaj, że depresja to choroba. Choroba, która utrudnia cierpiącym na nią kontakt z otoczeniem. Postaraj się więc nie brać do siebie nastroju i braku zainteresowania swojego bliskiego. Osoby z depresją często czują się ciężarem i izolują od najbliższych. Nie dawaj tego odczuć swojemu bliskiemu, zachęć go do mówienia i słuchaj, nie oceniając. Unikaj komentarzy typu: „po prostu weź się w garść”, „otrząśnij się z tego” czy „wstań wreszcie z łóżka”.  Depresja to choroba, nie lenistwo. Jeśli Twój bliski mógłby po prostu wstać i poczuć się lepiej, z pewnością zrobiłby to.  Postaraj się zrozumieć, że codzienne czynności stały się dla niego niezmiernie trudne do wykonania i pomagaj mu w nich. Na każdym kroku zapewniaj, że go wspierasz.

Daj sobie czas. Wspieranie osoby chorującej na depresję nie jest łatwe. Trzeba wykazać dużo cierpliwości, współczucia i bezwarunkowej miłości w kontakcie z osobą, która jest przygnębiona i negatywnie nastawiona. Często możesz czuć się emocjonalne wycieńczony. Szukaj wsparcia u rodziny i przyjaciół i rób rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność. Trudno będzie Ci być oparciem dla chorego bliskiego, jeśli sam nie będziesz czuł się dobrze.

Jednak jeśli osoba, którą się opiekujesz, miałaby myśli samobójcze lub rozważała samobójstwo, nie wolno Ci zostawiać jej samej. W takim przypadku powinieneś koniecznie zgłosić ten fakt psychiatrze.

Aby upewnić się, czy to, co przeżywa Twój bliski to depresja, możesz wykonać test dostępny na portalu Fundacji Wemenders.

Anna Góra, Fundacja Wemenders